Rozdział 34
-Dobra koniec tych czułości -powiedziała
m i odkleiłam się od chłopaka
-Co czemu ?-zapytał
-Bo muszę sobie z kimś szczerze porozmawiać -powiedziałam
-Z kim ?-zapytał
-Z Louisem -powiedziałam
-Po co chcesz gadać z Lou ?-zapytał mnie chłopak
-Bo muszę , ale przykro mi nie mogę ci tego powiedzieć -powiedziałam
-No wiesz co ? Jak możesz mieć tajemnie przed swoim chłopakiem ?-zapytał
-Oj Harry nie gniewaj się -powiedziałam
-No to mi powiedz proszę -powiedział
-Obiecaj , że nikomu nie powiesz -powiedziałam
-Obiecuje możesz mi ufać -powiedział
-No bo -powiedziałam
-O co chodzi , ze musisz porozmawiać szczerze z Lou ?-zapytał
-Ktoś się w nim zakochał -powiedziałam szybko , bo miałam nadzieję , że mnie nie zrozumie
-Kto ?-zapytał i uśmiechnął się
-Nina -powiedziałam
-Serio nie spodziewałem się tego po niej -powiedział
-A to czemu ?-zapytałam
-No bo ona wydaje się taka mocna z charakterem , która nie da sobie w kasze dmuchać i to raczej za nią uganiają się chłopaki , a nie ona za nimi -powiedział
-Może , a teraz idę -powiedziałam i pocałowałam , a następnie wyszłam z pokoju
-Lou mógłbyś na chwile tu przyjść ?-zapytałam schodząc po schodach
-No co byś ode mnie chciała ?-zapytał
-Porozmawiać -powiedziałam
-No przecież rozmawiamy -powiedział
-Ale nie tak możemy iść do ciebie do pokoju ?-zapytałam
-Ok możemy -powiedział i poszliśmy do jego pokoju
-O czym chciałaś ze mną rozmawiać ?-zapytał
-Mam pytanie odnośnie twoich uczuć -powiedziałam
-O co chodzi ?-zapytał
-Bo wiesz jest taka dziewczyna , która się w tobie zakochała i jestem ciekawa czy ty masz kogoś na oku ?-zapytałam
-Emma wiesz sądzę , że jesteś urocza i ładna , ale nie w moim typie i ty masz Harrego -zaczął , a ja wyłupiłam oczy i zaczęłam się śmiać
-Serio ty myślisz , że ja ?Nie no chyba chory jesteś -powiedziałam i zaczęłam się śmiać
-No to o kogo ci chodzi bo nie za bardzo rozumiem -powiedział
-To jest mało ważne , ale masz kogoś na oku ?-zapytałam
-Można tak powiedzieć -powiedział
-Powiesz mi kogo ?-zapytałam
-Pewną czerwonowłosą niewiastę -powiedział
-Lou co ty mi tu wygadujesz za dużo żeś się biblii naczytał -powiedziałam
-Ja tu próbuję być mądry a ty mnie od razu skreślasz -powiedział
-Nie było tematu , a więc czerwonowłosa powiadasz czy to -zaczęłam
-Nina dobrze się domyślasz , ale jestem pewny że ona nic do mnie nie czuje -powiedział
-Lou nie przejmuj się jeśli to prawdziwa miłość to oboje to zrozumiecie -powiedziałam
-Ale ja nie wiem co mam robić -powiedział
-Zaproś ją na randkę -powiedziałam
-Co ona lubi ?-zapytał
-Czerwone róże i romantyczna kolacja przy świecach do tego jakiś spacer brzegiem morza przy zachodzie -powiedziałam
-Czyli ona jest typem romantyczki ?-zapytał
-Dokładnie -powiedziałam
-Dzięki kochana jesteś -powiedział
-Proszę -odpowiedziałam
-To ja idę zaprosić ją na randkę -powiedział i wybiegł podskakując jak sześcioletnia dziewczynka , która dostała lizaczka
-Ja go nie kminie niby najstarszy , a jak dziecko -pomyślałam i wyszłam z jego pokoju , kierując się w stronę mojego
-Harry jesteś tu ?-zapytałam wchodząc do pokoju , ale go nie było postanowiłam zadzwonić do Maxa i Ally i się z nimi umówić do kina lub na jakąś pizze czy coś .Jak pomyślałam tak też zrobiłam .
-Hej Ally masz dzisiaj czas ?-zapytałam
-No jasne co szykujesz ? -zapytała
-No nie wiem pizza może kino -powiedziałam
-Jestem za -powiedziała
-No ok to za godzinę pod fontanną -powiedziałam
-Ok pa -powiedziała
-Pa -odpowiedziałam i się rozłączyłam
-Hej Max -powiedziałam
-No siemka księżniczko -powiedział
-Masz jakieś plany na dziś ?-zapytałam
-No w sumie to nie -powiedział
-A wybierzesz się ze mną i Ally na pizze lub do kina ?-zapytałam
-Jasne , a chłopaki mogą iść z nami ?-zapytał
-Nie ma problemu -powiedziałam
-To spoko -powiedział
-Za godzinę pod fontanną -powiedziałam
-Pa piękną -powiedział
-Pa przystojny -odpowiedziałam i się rozłączyłam
-U co ja słyszę z kim rozmawiałaś ?-zapytał Harry wchodząc do pokoju
-Ja z Maxem i Ally -powiedziałam -A co zazdrosny ?-z dodałam lekko złośliwie
-Tak -powiedział
-Nie masz o co dobrze wiesz , że Max kręci z Ally , a poza tym mam ciebie -powiedziałam i pocałowałam chłopaka
-A po co dzwoniłaś ?-zapytał
-Bo ja ,Ally ,Max i jego koledzy idziemy do kina i na pizze -powiedziałam
-A ja ?-zapytał
-A ty idziesz z nami -powiedziałam i przytuliłam chłopaka śmiejąc się
-To dobrze kiedy ?-zapytał
-Za chwile wychodzimy -powiedziałam
-To chodź -powiedział chłopak i złapał mnie za rękę
-Ok Już -powiedziałam i po chwili byliśmy przy drzwiach
-Gdzie idziecie?-zapytał Liam
-Co cię to interesuje -powiedziałam ciągnąć Hazze za rękę i trzaskając drzwiami
****************************************************************
Cdn jak się podoba ?Proszę o komentarze i życzę miłego czytania :D
m i odkleiłam się od chłopaka
-Co czemu ?-zapytał
-Bo muszę sobie z kimś szczerze porozmawiać -powiedziałam
-Z kim ?-zapytał
-Z Louisem -powiedziałam
-Po co chcesz gadać z Lou ?-zapytał mnie chłopak
-Bo muszę , ale przykro mi nie mogę ci tego powiedzieć -powiedziałam
-No wiesz co ? Jak możesz mieć tajemnie przed swoim chłopakiem ?-zapytał
-Oj Harry nie gniewaj się -powiedziałam
-No to mi powiedz proszę -powiedział
-Obiecaj , że nikomu nie powiesz -powiedziałam
-Obiecuje możesz mi ufać -powiedział
-No bo -powiedziałam
-O co chodzi , ze musisz porozmawiać szczerze z Lou ?-zapytał
-Ktoś się w nim zakochał -powiedziałam szybko , bo miałam nadzieję , że mnie nie zrozumie
-Kto ?-zapytał i uśmiechnął się
-Nina -powiedziałam
-Serio nie spodziewałem się tego po niej -powiedział
-A to czemu ?-zapytałam
-No bo ona wydaje się taka mocna z charakterem , która nie da sobie w kasze dmuchać i to raczej za nią uganiają się chłopaki , a nie ona za nimi -powiedział
-Może , a teraz idę -powiedziałam i pocałowałam , a następnie wyszłam z pokoju
-Lou mógłbyś na chwile tu przyjść ?-zapytałam schodząc po schodach
-No co byś ode mnie chciała ?-zapytał
-Porozmawiać -powiedziałam
-No przecież rozmawiamy -powiedział
-Ale nie tak możemy iść do ciebie do pokoju ?-zapytałam
-Ok możemy -powiedział i poszliśmy do jego pokoju
-O czym chciałaś ze mną rozmawiać ?-zapytał
-Mam pytanie odnośnie twoich uczuć -powiedziałam
-O co chodzi ?-zapytał
-Bo wiesz jest taka dziewczyna , która się w tobie zakochała i jestem ciekawa czy ty masz kogoś na oku ?-zapytałam
-Emma wiesz sądzę , że jesteś urocza i ładna , ale nie w moim typie i ty masz Harrego -zaczął , a ja wyłupiłam oczy i zaczęłam się śmiać
-Serio ty myślisz , że ja ?Nie no chyba chory jesteś -powiedziałam i zaczęłam się śmiać
-No to o kogo ci chodzi bo nie za bardzo rozumiem -powiedział
-To jest mało ważne , ale masz kogoś na oku ?-zapytałam
-Można tak powiedzieć -powiedział
-Powiesz mi kogo ?-zapytałam
-Pewną czerwonowłosą niewiastę -powiedział
-Lou co ty mi tu wygadujesz za dużo żeś się biblii naczytał -powiedziałam
-Ja tu próbuję być mądry a ty mnie od razu skreślasz -powiedział
-Nie było tematu , a więc czerwonowłosa powiadasz czy to -zaczęłam
-Nina dobrze się domyślasz , ale jestem pewny że ona nic do mnie nie czuje -powiedział
-Lou nie przejmuj się jeśli to prawdziwa miłość to oboje to zrozumiecie -powiedziałam
-Ale ja nie wiem co mam robić -powiedział
-Zaproś ją na randkę -powiedziałam
-Co ona lubi ?-zapytał
-Czerwone róże i romantyczna kolacja przy świecach do tego jakiś spacer brzegiem morza przy zachodzie -powiedziałam
-Czyli ona jest typem romantyczki ?-zapytał
-Dokładnie -powiedziałam
-Dzięki kochana jesteś -powiedział
-Proszę -odpowiedziałam
-To ja idę zaprosić ją na randkę -powiedział i wybiegł podskakując jak sześcioletnia dziewczynka , która dostała lizaczka
-Ja go nie kminie niby najstarszy , a jak dziecko -pomyślałam i wyszłam z jego pokoju , kierując się w stronę mojego
-Harry jesteś tu ?-zapytałam wchodząc do pokoju , ale go nie było postanowiłam zadzwonić do Maxa i Ally i się z nimi umówić do kina lub na jakąś pizze czy coś .Jak pomyślałam tak też zrobiłam .
-Hej Ally masz dzisiaj czas ?-zapytałam
-No jasne co szykujesz ? -zapytała
-No nie wiem pizza może kino -powiedziałam
-Jestem za -powiedziała
-No ok to za godzinę pod fontanną -powiedziałam
-Ok pa -powiedziała
-Pa -odpowiedziałam i się rozłączyłam
-Hej Max -powiedziałam
-No siemka księżniczko -powiedział
-Masz jakieś plany na dziś ?-zapytałam
-No w sumie to nie -powiedział
-A wybierzesz się ze mną i Ally na pizze lub do kina ?-zapytałam
-Jasne , a chłopaki mogą iść z nami ?-zapytał
-Nie ma problemu -powiedziałam
-To spoko -powiedział
-Za godzinę pod fontanną -powiedziałam
-Pa piękną -powiedział
-Pa przystojny -odpowiedziałam i się rozłączyłam
-U co ja słyszę z kim rozmawiałaś ?-zapytał Harry wchodząc do pokoju
-Ja z Maxem i Ally -powiedziałam -A co zazdrosny ?-z dodałam lekko złośliwie
-Tak -powiedział
-Nie masz o co dobrze wiesz , że Max kręci z Ally , a poza tym mam ciebie -powiedziałam i pocałowałam chłopaka
-A po co dzwoniłaś ?-zapytał
-Bo ja ,Ally ,Max i jego koledzy idziemy do kina i na pizze -powiedziałam
-A ja ?-zapytał
-A ty idziesz z nami -powiedziałam i przytuliłam chłopaka śmiejąc się
-To dobrze kiedy ?-zapytał
-Za chwile wychodzimy -powiedziałam
-To chodź -powiedział chłopak i złapał mnie za rękę
-Ok Już -powiedziałam i po chwili byliśmy przy drzwiach
-Gdzie idziecie?-zapytał Liam
-Co cię to interesuje -powiedziałam ciągnąć Hazze za rękę i trzaskając drzwiami
****************************************************************
Cdn jak się podoba ?Proszę o komentarze i życzę miłego czytania :D

boski
OdpowiedzUsuńFajny ;)
OdpowiedzUsuńO mega ;D
OdpowiedzUsuńFajnie, że Lou podoba się Ninie i ze wzajemnością,
Ciekawe jak będzie wyglądała ich randka ;D
Dobrze, że umówiła się na spotkanie z Ally i Maxem i że Harry też idzie.
Świetny rozdział.
Bardzo mi się podoba ;)
Pozdrawiam Bella♥
zapraszam na:
http://imaginy-one-direction-polska.blogspot.com/