Rozdział 30
-Witaj skarbie -powiedział Hazza , gdy otworzyłam oczy
-Hej -powiedziałam
-Zmiana planów -powiedział
-Hmmm ? -zrobiłam pytającą minę
-Nie spędzimy dzisiejszego dnia razem ,ponieważ muszę coś załatwić -powiedział
-A co je będę robiła przez ten cały czas ?-ponownie zadałam pytanie
-Gemma zaoferowała się , że możecie pójść razem na zakupy -powiedział - Chyba , że masz coś lepszego przeciwko -dodał
-Nie mi pasuje to nawet dobry pomysł -powiedziałam
-Ok , a więc za 2 godziny idziecie -powiedział
-To , która jest godzina ?-zapytałam
-Dochodzi 11 -powiedział
-Serio tak długo spałam ?-zadałam ponownie pytanie
-No -odpowiedział
-A ty kiedy się obudziłeś ?-zapytała
-Ja około 9 -powiedział
-To czemu leżysz tu aż 2 godziny ?-po raz kolejny dzisiejszego dnia zadałam pytanie
-Bo przytulałaś się do mnie i tak słodko wyglądałeś , że nie miałem serca cię budzić -powiedział
-No ok , ale ja już się obudziłam więc wstajemy -powiedziałam i wstałam z łóżka kierując się do walizki i wyjmując ten zestaw , a włosy związałam w kucyk :
-Ślicznie wyglądasz -powiedział Hazza i mnie pocałował namiętnie
-Dziękuję ty też -powiedziałam , bo hazza naprawę wyglądał super :
-Sexy wyglądasz w koszuli -powiedziałam -A ty w obcisłych rurkach -powiedział i ponownie mnie pocałował
-Dobra Em gotowa ? -usłyszałam jak drzwi się otwierają -No ej ale mam widoki -powiedziała i wzdrygnęła
-No wiesz co przecież jesteśmy słodcy -powiedział Harry obejmując mnie ramieniem
-Ta i widok jak obmacujecie się po dupach jest taki piękny , że normalnie rzygam tęczą -powiedziała , a ja pocałowałam Hazze
-Koniec tych czułości idziemy -powiedziała i pociągnęła mnie za rękę tym samym odklejając nas od siebie
-Ej -usłyszałam jęk Harrego
-No pa -powiedziałam i wzięłam telefon i portfel
-Pa -powiedział , a my wyszłyśmy
-To gdzie dokładnie ?-zapytałam
-Do centrum -powiedziała , resztę drogi przegadałyśmy o wszystkim i niczym czyli tak trochę bez sensu
-No więc przymierzaj to , to ,to i to -powiedziała podając mi 4 zestawy ubrań
-No to ty to, to ,to i to -podając jej również cztery zestawy , w sumie wzięłyśmy wszystkie cztery
(MOJE ZESTAWY )
1.
2.
3.
4.
(ZESTAWY GEMMY )
1.
2.
3.
4.
-No to wychodzimy z tego sklepu i idziemy do następnego -powiedziała Gemma gdy po czasie 1:30 wyszliśmy z tego sklepu dobierając to tych zestawów buty i dodatki -Ok -powiedziałam
-To teraz przymierz to , to , to i to -powiedziała ponownie podając mi cztery zestawy
-No to ty masz to ,to, to i to -odpowiedziałam również podając jej cztery zestawy ubrań
(MOJE ZESTAWY )
1.
2.
3.
4.
(ZESTAWY GEMMY )
1.
2.
3.
4.
- Idziemy do tej kawiarni -powiedziałam wchodząc tam , a dziewczyna za mną .Zamówiłyśmy sobie po kawie i ciastku
-No więc jak układa ci się z Harrym ?-zapytała Gemma
-Wspaniale -powiedziałam
-A czy wy ?no wiesz ?-zapytałam
-Nie nie spaliśmy ze sobą -powiedziałam
-Aha , a czy ty już z kimś ?-zapytała
-Powiem ci ale jak obiecasz , że nikomu nie powiesz -powiedziałam
- Obiecuję -powiedziała
-No więc ja zostałam - pojedyńcze łzy z zaczęły spływać po moich policzkach Gemma widząc to wstała i mnie przytuliła
-Jak nie chcesz to nie kończ -powiedziała
-Ja powiem ci -powiedziałam - Ja zostałam zgwałcona -dodałam i rozryczałam się
-Nie płacz to był bydlak -powiedziała
-Bydlak , którego kochałam -powiedziałam dalej płacząc
-Nie za bardzo rozumiem -powiedziałam
-To był mój chłopak byłam z nim prawie rok , ale on chciał sexu , a ja nie byłam na to gotowa więc poszliśmy na dyskotekę trochę potańczyć i się wyluzować on za dużo wypił ja tego wieczoru prawie nic nie piłam i wtedy on się zrobił nachalny zgwałcił mnie na dyskotece w łazience -powiedziałam i już ryczałam jak bóbr
-To takie smutne -powiedziała i próbowała mnie pocieszyć
-Dlatego nie chcę tego robić jeszcze z Harrym , ale -zaczęłam
-On nalega ?-zapytała
-Nie on to zrozumiał jak mu opowiedziałam tą historię - skończyłam
-No mój brat odkąd jest z tobą zmienił się chodzi taki bardzej promienny , szczęśliwy i zakochany -powiedziała
-No i z wzajemnością -odpowiedziałam -Zanim związałam się z Harrym byłam dość pyska i wredna w stosunku do wszystkich nieznajomych -dodałam
-No to wracamy -powiedziałam gdy zjadłyśmy i wypiłyśmy , najpierw płacąc .Poczułam jak wibruje mi telefon
-Słucham ?
-Za ile będziesz kochanie bo mam niespodziankę
-Za jakieś 30 min
-Ok to czekam
Zakończyłam rozmowę z Harrym .Drogę do domu przebyłyśmy w ciszy .
-Wróciłyśmy -krzyknęłą Gemma gdy tylko przekroczyłyśmy próg domu
-Kochanie mogła byś tu przyjść -zawołał mnie Hazza
-Już idę -powiedziałam i skierowałam się do pokoju chłopaka
- Dzień dobry -powiedziałam przechodząc koło Anne
-Hej -odpowiedziała i wróciła do wcześniejszych czynności , a ja skierowałam się na górę
-Co chciałeś -zapytałam wchodząc do pokoju i w tym momencie wypadły mi torby
-Dlaczego jesteś w garniturze ?-zapytałam
-Bo idziemy na romantyczną randkę -powiedział
-Aha -powiedziałam
-Emma musisz ubrać sukienkę -powiedział
-Serio ?-zapytałam
-No -odpowiedział
-Ale skąd masz pewność , ze mam tu jakieś sukienki?-zadałam pytanie
-Dlatego też byłaś na zakupach z Gemmą -powiedział
-Aha -powiedziałam i go pocałowałam
-Szykuj się -powiedział , a ja ponownie pocałowałam
-Słodki jesteś -powiedziałam i wzięłam czystą bieliznę i ten zestaw :
Wzięłam szybki prysznic i ubrałam się robiąc sobie taką fryzurę :
I taki makijaż :
-Wyglądasz cudownie -powiedział Hazza i mnie pocałował -Ty też jesteś taki pociągający -powiedziałam przygryzając wargę
********************************************************************
Cdn następną część dodam na pewno jutro . Proszę o komentarze :D




















super
OdpowiedzUsuńRozdział świetny! :)) Taki słodki :D Ciekawie piszesz i nawet nie wiesz, jak się cieszę, że powiedziałaś mi o swoim blogu! Jestem stałą czytelniczką! :) Wygląd bloga bardzo mi się podoba :) Świetne tło! xD
OdpowiedzUsuńhttp://whenever-you-kiss-him-im-breaking.blogspot.com/