Rozdział 35
-Spokojnie kochanie -powiedział Hazz
-Okej -powiedziałam i zaczęłam głębiej oddychać
-Już ?-zapytał
-Tak kochanie -powiedziałam i wtuliłam się w chłopaka , a on objął mnie ramieniem .Resztę
drogi przebyliśmy w ciszy .Po 20 minutach byliśmy już przy fontannie . Ally i chłopaki tam już byli
-No hej -powiedziałam do wszystkich
-Hej -odpowiedzieli , a ja puściłam Hazze i przytuliłam się do Ally
-Jak my się dawno nie widziałyśmy -powiedziałam i odkleiłam się od dziewczyny
-Idziemy do kina ba mam ochotę obejrzeć jakiś film -powiedziałam i poszliśmy w stronę CH , w którym było kino .
-Na co idziemy ?-zapytał Conor
-Straszny film 5 -powiedział Cody
-Jestem za -powiedziałam , a Hazza ścisnął moją rękę -spokojnie to komedia -wyszeptałam mu do ucha
-No spoko to idziemy -powiedziała Ally
-Chłopaki mamy jeszcze 15 minut do seansu , ja z Ally idziemy do toalety -powiedziałam i poszłyśmy
-Chciałam pogadać -powiedziałam
-O czym ?-zapytała
-O tobie i o Max 'ie -powiedziałąm
-Co o mnie i o Max 'ie ?-zapytała
-Jak to z wami jest ?-zapytałam
-Nijak -odpowiedziała
-Ile razy spotkaliście się w czasie kiedy się nie widziałyśmy ?-zapytałam
-Raz czy dwa -powiedziała -Ale codziennie piszemy ze sobą -dodała
-Serio ? nie chciał się z tobą spotkać ?-zapytałam
-No w sumie trzy razy ja nie mogłam , a później on nie miał czasu i tak jakoś wyszło -powiedziała
-Jak to nie miał czasu dla ciebie ja sobie z nim porozmawiam -powiedziałam
-No ,ale delikatnie bo wiesz ma prawo nie mieć czasu w końcu nie jesteśmy razem -powiedziała
-Ale jeszcze będziecie -powiedziałam
-Ok to idziemy -powiedziała i wyszliśmy z łazienki idąc do chłopaków , którzy twórczo rozmawiali
-O czym rozmawiacie ?-zapytałam wtulając się w Harrego
-My o niczym -powiedzieli
-Ile jeszcze czasu ?-zapytałam
-7 minut -powiedział Max
-Możemy porozmawiać ?-zapytałam Maxa
-Jasne o czym ?-zapytał gdy odeszliśmy od grupy
-O Ally -powiedziałam
-Nie rozumiem -powiedział
-Podoba ci się ?-zapytałam
-Jasne jestem w niej zakochany -powiedział
-To na co czekasz myślisz , że ona jest brzydka i nikt jej nie zechce ona nie będzie czekać wiecznie -powiedziałam i poklepałam chłopaka po plecach po czym podeszłam do Harrego i za rękę weszliśmy do sali zajmując nasze miejsca, a reszta oprócz Ally i Maxa poszła za nami .
-Gdzie Ally i Max ?-zapytał Tay
-Muszą porozmawiać -powiedziałam i zajęłam miejsce obok Hazzy .Po chwili do sali weszła Ally i Max , którzy trzymają się za rękę . Mina chłopaków łącznie z Harrym O_o Bezcenna .Dziewczyna zajęła miejsce koło mnie , a Max zaraz koło niej .
-No to jesteście razem ?-zapytałam szepcząc
-Jasne i dziękuję -wyszeptała i przytuliła mnie
-Nie ma za co , a tak w ogóle to w sierodę są urodziny Liama więc przyjdźcie z Maxem -powiedziałam do dziewczyny
-Ok na pewno będziemy -powiedziała i w tym momencie zaczął się film .Po półtorej godziny wyszliśmy z kina rozweseleni na maksa . Film był mega śmieszny .
-A tak w ogóle to od kiedy oni są razem ?-wyszeptał mi do ucha Harry
-Od dzisiaj -powiedziałam
-Serio ?-zapytał
-Tak i to dzięki mnie -powiedziałam
-Bo ty jesteś idealna -powiedział
-Nie ma ludzi idealnych dopóki się w kimś nie zakochasz -powiedziałam
-Ty jesteś wyjątkowa i idealna -powiedział , a ja go czule pocałowałam
-Może tak nie przy ludziach ?-zapytał Tay , a chłopaki wydali z siebie odgłos obrzydzenia
-No co coś wam się nie podoba -powiedział Max i pocałował Ally , a dziewczyna była mega zaskoczona , ale odwzajemniła pocałunek
-No fuuuu przestańcie -powiedzieli chłopcy
-Jakoś nie mogę się powstrzymać on tak świetnie całuje -powiedziałam i ponownie wpiłam się w usta Harrego
-Dobra koniec idziemy na pizze -powiedziała Ally , nic nie odpowiedziałam tylko złapałam Hazze za rękę i zachichotałam cicho . Idąc w stronę pizzeri słuchaliśmy zażaleń chłopaków , którzy stwierdzili , że nie będą z nami nigdzie chodzić jeżeli będziemy całować się przy nich ha ha no śmieszni są .
-Serową -powiedziałam równo z Harrym
-O jak słodko -powiedziałam i cmoknęłam go w policzek
-No -odpowiedział mi tym samym
-Cały jesteś słodki -powiedziałam i pocałowałam go w usta , chłopaków nie było przy nas poszli zamówić pizze
-Ty bardziej -powiedział , a ja cmoknęłam go w usta
-Mieliście tego nie robić w miejscach publicznych -powiedział Tay
-No śmieszny jesteś -powiedziałam
-Tak , a to niby czemu ?-zapytał
-Bo Harry jest taki słodki ja nie wytrzymam - powiedziałam i pocałowałam Hazze
-Dobra postaramy się bez czułości -powiedział Harry i złapał mnie za rękę , a reszta zajęła miejsca .Po godzinie byliśmy pod fontanną
-No to do następnego spotkania -powiedziałam i pomachałam wszystkim następnie łapiąc Hazze za rękę i odchodząc.Po chwili jednak widziałam jak Max żegna się z chłopakami i łapie Ally za rękę kierujęc się w stronę jej domu .
-Zaprosiłam Maxa i Ally na urodziny Liama myślisz , że nie będzie zły?-zapytałam
-Nie pewnie , że nie będzie -powiedział
-Niedługo szkoła -powiedziałam zasmucona tym faktem
-No racja ale w połowie września mamy trasę -powiedział , a ja zszokowana puściłam jego rękę i z zszokowaną miną spojrzałam na niego
-Jak to macie trasę i nic mi nie powiedziałeś ?-zapytałam
-No Emma przepraszam , ale totalnie zapomniałem -powiedział i przytulił mnie całując w czubek głowy
-Jak mogłeś zapomnieć o trasie ?-zapytałam
-Jakoś tak ty tak na mnie działasz -powiedział i pocałował mnie
-Słodki jesteś -powiedziałam gdy oderwaliśmy się od siebie i poszliśmy dalej .Nagle poczułam wibrację w kieszeni i wyjęłam telefon
"Błagam o pomoc jutro "-Napisała Nina
"W czym ?" -odpisałam
"Lou zaprosił mnie na randkę "-Odpisała
"Spoko o której mam być ? "-zapytałam
"0 17 "-napisała
"No dobra będę "-napisałam
"Dzięki "-odpisała , a ja schowałam telefon
-Kochanie , która godzina ?-zapytałam bo gdy wyjęłam telefon nawet nie spojrzałam na zegarek mądra ja
-Hmm 19 :30 -powiedział i w tym momencie byliśmy już pod naszym domem
-Ja pójdę się wykąpać i spać bo padam z nóg -powiedziałam gdy byliśmy pod drzwiami , a Harry najpierw otworzył drzwi ,a następnie wziął mnie na ręce i wszedł tak do domu
-No puść mnie -mówiłam śmiejąc się
-Nie nie puszczę cię zaniosę cię na górę -jak powiedział tak zrobił
-Dobra misiek idę wziąć prysznic -powiedziałam i biorąc piżamę skierowałam się do łazienki :
-Dobranoc kochanie -powiedziałam wtulając się w nagi tors Harrego
-No hej -powiedziałam do wszystkich
-Hej -odpowiedzieli , a ja puściłam Hazze i przytuliłam się do Ally
-Jak my się dawno nie widziałyśmy -powiedziałam i odkleiłam się od dziewczyny
-Idziemy do kina ba mam ochotę obejrzeć jakiś film -powiedziałam i poszliśmy w stronę CH , w którym było kino .
-Na co idziemy ?-zapytał Conor
-Straszny film 5 -powiedział Cody
-Jestem za -powiedziałam , a Hazza ścisnął moją rękę -spokojnie to komedia -wyszeptałam mu do ucha
-No spoko to idziemy -powiedziała Ally
-Chłopaki mamy jeszcze 15 minut do seansu , ja z Ally idziemy do toalety -powiedziałam i poszłyśmy
-Chciałam pogadać -powiedziałam
-O czym ?-zapytała
-O tobie i o Max 'ie -powiedziałąm
-Co o mnie i o Max 'ie ?-zapytała
-Jak to z wami jest ?-zapytałam
-Nijak -odpowiedziała
-Ile razy spotkaliście się w czasie kiedy się nie widziałyśmy ?-zapytałam
-Raz czy dwa -powiedziała -Ale codziennie piszemy ze sobą -dodała
-Serio ? nie chciał się z tobą spotkać ?-zapytałam
-No w sumie trzy razy ja nie mogłam , a później on nie miał czasu i tak jakoś wyszło -powiedziała
-Jak to nie miał czasu dla ciebie ja sobie z nim porozmawiam -powiedziałam
-No ,ale delikatnie bo wiesz ma prawo nie mieć czasu w końcu nie jesteśmy razem -powiedziała
-Ale jeszcze będziecie -powiedziałam
-Ok to idziemy -powiedziała i wyszliśmy z łazienki idąc do chłopaków , którzy twórczo rozmawiali
-O czym rozmawiacie ?-zapytałam wtulając się w Harrego
-My o niczym -powiedzieli
-Ile jeszcze czasu ?-zapytałam
-7 minut -powiedział Max
-Możemy porozmawiać ?-zapytałam Maxa
-Jasne o czym ?-zapytał gdy odeszliśmy od grupy
-O Ally -powiedziałam
-Nie rozumiem -powiedział
-Podoba ci się ?-zapytałam
-Jasne jestem w niej zakochany -powiedział
-To na co czekasz myślisz , że ona jest brzydka i nikt jej nie zechce ona nie będzie czekać wiecznie -powiedziałam i poklepałam chłopaka po plecach po czym podeszłam do Harrego i za rękę weszliśmy do sali zajmując nasze miejsca, a reszta oprócz Ally i Maxa poszła za nami .
-Gdzie Ally i Max ?-zapytał Tay
-Muszą porozmawiać -powiedziałam i zajęłam miejsce obok Hazzy .Po chwili do sali weszła Ally i Max , którzy trzymają się za rękę . Mina chłopaków łącznie z Harrym O_o Bezcenna .Dziewczyna zajęła miejsce koło mnie , a Max zaraz koło niej .
-No to jesteście razem ?-zapytałam szepcząc
-Jasne i dziękuję -wyszeptała i przytuliła mnie
-Nie ma za co , a tak w ogóle to w sierodę są urodziny Liama więc przyjdźcie z Maxem -powiedziałam do dziewczyny
-Ok na pewno będziemy -powiedziała i w tym momencie zaczął się film .Po półtorej godziny wyszliśmy z kina rozweseleni na maksa . Film był mega śmieszny .
-A tak w ogóle to od kiedy oni są razem ?-wyszeptał mi do ucha Harry
-Od dzisiaj -powiedziałam
-Serio ?-zapytał
-Tak i to dzięki mnie -powiedziałam
-Bo ty jesteś idealna -powiedział
-Nie ma ludzi idealnych dopóki się w kimś nie zakochasz -powiedziałam
-Ty jesteś wyjątkowa i idealna -powiedział , a ja go czule pocałowałam
-Może tak nie przy ludziach ?-zapytał Tay , a chłopaki wydali z siebie odgłos obrzydzenia
-No co coś wam się nie podoba -powiedział Max i pocałował Ally , a dziewczyna była mega zaskoczona , ale odwzajemniła pocałunek
-No fuuuu przestańcie -powiedzieli chłopcy
-Jakoś nie mogę się powstrzymać on tak świetnie całuje -powiedziałam i ponownie wpiłam się w usta Harrego
-Dobra koniec idziemy na pizze -powiedziała Ally , nic nie odpowiedziałam tylko złapałam Hazze za rękę i zachichotałam cicho . Idąc w stronę pizzeri słuchaliśmy zażaleń chłopaków , którzy stwierdzili , że nie będą z nami nigdzie chodzić jeżeli będziemy całować się przy nich ha ha no śmieszni są .
-Serową -powiedziałam równo z Harrym
-O jak słodko -powiedziałam i cmoknęłam go w policzek
-No -odpowiedział mi tym samym
-Cały jesteś słodki -powiedziałam i pocałowałam go w usta , chłopaków nie było przy nas poszli zamówić pizze
-Ty bardziej -powiedział , a ja cmoknęłam go w usta
-Mieliście tego nie robić w miejscach publicznych -powiedział Tay
-No śmieszny jesteś -powiedziałam
-Tak , a to niby czemu ?-zapytał
-Bo Harry jest taki słodki ja nie wytrzymam - powiedziałam i pocałowałam Hazze
-Dobra postaramy się bez czułości -powiedział Harry i złapał mnie za rękę , a reszta zajęła miejsca .Po godzinie byliśmy pod fontanną
-No to do następnego spotkania -powiedziałam i pomachałam wszystkim następnie łapiąc Hazze za rękę i odchodząc.Po chwili jednak widziałam jak Max żegna się z chłopakami i łapie Ally za rękę kierujęc się w stronę jej domu .
-Zaprosiłam Maxa i Ally na urodziny Liama myślisz , że nie będzie zły?-zapytałam
-Nie pewnie , że nie będzie -powiedział
-Niedługo szkoła -powiedziałam zasmucona tym faktem
-No racja ale w połowie września mamy trasę -powiedział , a ja zszokowana puściłam jego rękę i z zszokowaną miną spojrzałam na niego
-Jak to macie trasę i nic mi nie powiedziałeś ?-zapytałam
-No Emma przepraszam , ale totalnie zapomniałem -powiedział i przytulił mnie całując w czubek głowy
-Jak mogłeś zapomnieć o trasie ?-zapytałam
-Jakoś tak ty tak na mnie działasz -powiedział i pocałował mnie
-Słodki jesteś -powiedziałam gdy oderwaliśmy się od siebie i poszliśmy dalej .Nagle poczułam wibrację w kieszeni i wyjęłam telefon
"Błagam o pomoc jutro "-Napisała Nina
"W czym ?" -odpisałam
"Lou zaprosił mnie na randkę "-Odpisała
"Spoko o której mam być ? "-zapytałam
"0 17 "-napisała
"No dobra będę "-napisałam
"Dzięki "-odpisała , a ja schowałam telefon
-Kochanie , która godzina ?-zapytałam bo gdy wyjęłam telefon nawet nie spojrzałam na zegarek mądra ja
-Hmm 19 :30 -powiedział i w tym momencie byliśmy już pod naszym domem
-Ja pójdę się wykąpać i spać bo padam z nóg -powiedziałam gdy byliśmy pod drzwiami , a Harry najpierw otworzył drzwi ,a następnie wziął mnie na ręce i wszedł tak do domu
-No puść mnie -mówiłam śmiejąc się
-Nie nie puszczę cię zaniosę cię na górę -jak powiedział tak zrobił
-Dobra misiek idę wziąć prysznic -powiedziałam i biorąc piżamę skierowałam się do łazienki :
-Dobranoc kochanie -powiedziałam wtulając się w nagi tors Harrego
-Dobranoc skarbie -powiedział i zaczął cicho śpiewać , a ja już po 5 min zasnęłam
*********************************************************************
Jak się podoba proszę o komentarze u życzę miłego czytania :D

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz