poniedziałek, 16 września 2013

Rozdział 29

Rozdział 29 

Myślałam , ze upadnę jak zobaczyłam Adriana mojego byłego.

-Harry możemy iść do ciebie szybko -wyszeptałam mu na ucho 
-Ok -powiedział i poszliśmy na szczęście Adrian nas nie zauważył 
-To  po co chciałaś tu przyjść ? -zapytał 
-Co to za chłopak ?-zapytałam 
-Adrian mój kuzyn -kiedy Hazza to powiedział usiadłam z wrażenia 
-A po co pytasz ?-zadał pytanie 
-Opowiedz mi coś o nim -poprosiłam 
-Co byś chciała wiedzieć ?-zadał pytanie 
-Opowiadał ci coś o swojej dziewczynie ?-zapytałam 
-No w sumie za nim się poznaliśmy to opowiadał , że zerwał z laską bo była głupia i nie chciała się z nim przespać  ale dalej nie rozumiem po co ci to -powiedział 
-Coś jeszcze mówił o tej dziewczynie ?-zapytałam 
-No , że jest pusta , głupia bo myślała ,że on ją kocha a tak na prawdę chciał ją przelecieć -powiedział , a ja się rozpłakałam 
-O co chodzi kochanie ?-zapytał z czułością Harry i mnie przytulił 
-To ja byłam tą dziewczyną -powiedziałam szlochjąc 
-Co jak to ? Czemu mi nie powiedziałaś -zaczął mówić z podniesionym tonie
-Bo nie pytałeś -powiedziałam już trochę opanowana  
-To ok chciałabyś mi powiedzieć o czymś o czym ja nie wiem ?-zapytał 
 -Tak o tym ,że nie chcę się z tobą przespać bo to -powiedział 
-Rozumiem bo boisz się przed swoim pierwszym razem ja to uszanuję -powiedział 
-Nie to nie tak -powiedziałam 
-To ty już z kimś spałaś ?-zapytał 
-To też nie tak -powiedziałam i łzy zaczęły lecieć z moich oczu 
-To jak powiesz mi - krzyknął 
-Robiłam to już , ale nie z własnej woli -powiedziałam
-Ktoś cię zgwałcił ?!?! -zapytał krzycząc 
-Tak , ale ja go znałam -powiedziałam płacząc 
-Kto to był?-zapytał
-To mało istotne , ale ja chciałam ci to powiedzieć wcześniej lecz wstydziłam się -powiedziałam
-Nie masz czego ja to zrozumiem -powiedział i mnie pocałował 
-Kiedy to było ?-zapytał 
-Rok temu -powiedziałam 
-Powiedziałaś jeszcze komuś o tym ?-zapytał 
-Dziewczyny i Mike wiedział -powiedziałam 
-A mama i Liam ?-zapytał 
-Oni się mną nie interesowali -powiedziałam
-Jak to twoja matka się tobą nie interesowała -ponownie zadał pytanie 
- No normalnie dla niej Liam był cudownym dzieckiem mnie traktowała jak śmiecia -powiedziałam 
-A tata ?-zapytał
-Dla niego jestem księżniczką -powiedziałam 
-To czemu on o tym nie wie i nie zareagował na zachowanie twojej mamy ?-zapytał 
-Bo oni są po rozwodzie -powiedziałam 
-To nie mogłaś zamieszkać z ojcem -powiedział 
-Nie matka była temu przeciwna , a ja miałam przyjaciół tam więc ze względu na nich nie chciałam wyjeżdżać -powiedziałam i wstałam 
-Gdzie idziesz ?-zapytał Harry 
-Do łazienki ogarnąć się -powiedziałam i poszłam do łazienki poprawiłam makijaż i po 5 min wyszłam z łazienki .
-Wiem , że jesteś głodna teraz idziemy coś zjeść -powiedział Harry łapiąc mnie za rękę gdy wyszłam z łazienki
-No ok a co jemy ?-zapytałam 
-Ja mam ochotę na pyszny obiadek mamy -powiedział 
-Ok -powiedziałam 
-To chodź -mówiąc to pociągnął mnie do kuchni w której siedział Adria, Gemma i Mama Hazzy 
-Hej zakochańce -powiedziała Gem 
-No hej -odpowiedziałam i w tym momencie Adrian się odwrócił 
-Siema kuzyn -powiedział i przybił pionę z Harrym , a ja usiadłam do stołu z myślą , że mnie nie poznał 
-Wiesz co ty mi kogoś przypominasz -powiedział , a mama Hazzy odgrzewała nam obiad 
-Tak kogo ?-zapytał Hazza 
-Moją byłą , ale chyba nie bo ona była totalnie pusta i nie mieszka tu ani w Londynie -powiedział , a Harry wstał i pociągnął go za koszulkę 
-Coś ci się nie podoba -powiedział szarpiąc go 
-Harry co ty robisz uspokój się  -mówiła mama Hazzy 
-Kochanie zostaw go nie ma sensu -powiedziałam i złapałam Harrego za rękę siadając ponownie do stołu 
-Nie rozumiem o co ci chodzi ?-powiedział Adrian 
-Ja jestem tą pustą laską -powiedziałam 
-Emma jak to ?-powiedział 
-Normalnie ty to nigdy nie grzeszyłeś inteligencją -powiedziałam 
- To wy się znacie -zapytałam mama Harrego 
-Tak proszę pani byliśmy kiedyś razem -powiedziałam 
-Mów mi Anne -powiedziała
 -Dobra mamo my zjemy u mnie bo nie mogę na niego patrzeć -powiedział Harry i zabrał talerze z jedzeniem kierując się do pokoju 
-No to co ?-zapytałam
-Kurczak po parmeńsku -powiedział -Smacznego -dodał Harry i zaczął jeść 
-Dziękuję i nawzajem- powiedziałam 
-Po obiedzie pójdziemy na spacer -powiedział 
-Ok jestem za -powiedziałam i pocałowałam Harrego 
-To jak gotowa -zapytał Hazza gdy już zanieśliśmy talerze do kuchni 
-Oczywiście -powiedziałam i zauważyłam Anne 
-Pyszny obiad -powiedziałam
-Dziękuję -odpowiedziała i poszła do salonu oglądać jakiś serial , a my wyszliśmy 
-To gdzie idziemy ?zapytałam 
-Do kawiarni na deser -powiedział 
-No ok mi pasuję -powiedziałam i poszliśmy 
-Ty zamów , a ja idę na chwile do łazienki -powiedziałam i poszłam 
-Już jestem -powiedziałam siadając do stolika 
-To dobrze -powiedział Hazza 
-Co zamówiłeś ?-zapytałam 
-Ciasto -powiedział
-Jakie ?-ponownie zapytałam 
-Szarlotkę -odpowiedział 
-Jaką ?-ponownie zapytałam i pani teraz przyniosła ciasto , a mi się  od razu zrobiło  niedobrze 
-Kochanie przepraszam , ale ja tego nie zjem -powiedziałam i odsunęłam talerzyk 
-Czemu ?-zapytał 
-Bo po prostu robi mi się nie dobrze gdy tylko czuję cynamon-powiedziałam 
-Ooo nie wiedziałem , ze nie lubisz cynamonu -powiedział 
-Spoko -powiedziałam 
- Zamówię ci coś innego -powiedział 
-Nie ja dziękuje -powiedziałam 
-No ok -powiedział , gdy zjadł wyszliśmy oczywiście wcześniej płacąc 
-To gdzie teraz ?-zapytał Harry 
-Najlepiej do domu , bo padam z nóg -powiedziałam 
-Dla ciebie wszystko słońce -powiedział i mnie pocałował .W drodze do domu dużo rozmawialiśmy o nas 
-To ja idę się wykąpać -powiedziałam 
-Ok -odpowiedział , a ja wzięłam piżamę , czystą bieliznę i poszłam 

 
Wyszłam z łazienki i od razu położyłam się koło mokrego Harrego .
-Nie umiesz się wytrzeć kochanie ?-zapytałam 
-Nie bo to wygląda sexy -powiedział i zaczął śmiesznie ruszać brwiami 
-Dobranoc kochanie -powiedziałam i go pocałowałam 
-Dobranoc 
***********************************************************************
Jak się podoba jutro zrobię Nominację . Proszę o komentarze :D 
 

2 komentarze: