poniedziałek, 23 września 2013

Rozdział 34

Rozdział 34 

-Dobra koniec tych czułości -powiedziała
 m i odkleiłam się od chłopaka 
-Co czemu ?-zapytał 
-Bo muszę sobie z kimś szczerze porozmawiać -powiedziałam 
-Z kim ?-zapytał 
-Z Louisem -powiedziałam 
-Po co chcesz gadać z Lou ?-zapytał mnie chłopak
-Bo muszę , ale przykro mi nie mogę ci tego powiedzieć -powiedziałam
-No wiesz co ? Jak możesz mieć tajemnie przed swoim chłopakiem ?-zapytał
-Oj Harry nie gniewaj się -powiedziałam 
-No to mi powiedz proszę -powiedział
-Obiecaj , że nikomu nie powiesz -powiedziałam 
-Obiecuje możesz mi ufać -powiedział 
-No bo -powiedziałam 
-O co chodzi , ze musisz porozmawiać szczerze z Lou ?-zapytał 
-Ktoś się w nim zakochał -powiedziałam szybko , bo miałam nadzieję , że mnie nie zrozumie
-Kto ?-zapytał i uśmiechnął się 
-Nina -powiedziałam 
-Serio nie spodziewałem się tego po niej -powiedział
-A to czemu ?-zapytałam
-No bo ona wydaje się taka  mocna z charakterem , która nie da sobie w kasze dmuchać i to raczej za nią uganiają się chłopaki , a nie ona za nimi -powiedział 
-Może , a teraz idę -powiedziałam i pocałowałam  , a następnie wyszłam z pokoju 
-Lou mógłbyś na chwile tu przyjść ?-zapytałam schodząc po schodach 
-No co byś ode mnie chciała ?-zapytał
-Porozmawiać -powiedziałam 
-No przecież rozmawiamy -powiedział 
-Ale nie tak możemy iść do ciebie do pokoju ?-zapytałam 
-Ok możemy -powiedział i poszliśmy do jego pokoju
-O czym chciałaś ze mną rozmawiać ?-zapytał
-Mam pytanie odnośnie twoich uczuć -powiedziałam 
-O co chodzi ?-zapytał 
-Bo wiesz jest taka dziewczyna , która się w tobie zakochała i jestem ciekawa czy ty masz kogoś na oku ?-zapytałam 
 -Emma wiesz sądzę , że jesteś urocza i ładna , ale nie w moim typie i ty masz Harrego -zaczął , a ja wyłupiłam oczy i zaczęłam się śmiać 
-Serio ty myślisz , że ja ?Nie no chyba chory jesteś -powiedziałam i zaczęłam się śmiać 
-No to o kogo ci chodzi bo nie za bardzo rozumiem -powiedział 
-To jest mało ważne , ale masz kogoś na oku ?-zapytałam 
-Można tak powiedzieć -powiedział 
-Powiesz mi kogo ?-zapytałam 
-Pewną czerwonowłosą niewiastę -powiedział 
-Lou co ty mi tu wygadujesz za dużo żeś się biblii naczytał -powiedziałam 
-Ja tu próbuję być mądry a ty mnie od razu skreślasz -powiedział 
-Nie było tematu , a więc czerwonowłosa powiadasz czy to -zaczęłam 
-Nina dobrze się domyślasz , ale jestem pewny że ona nic do mnie nie czuje -powiedział 
-Lou nie przejmuj się jeśli to prawdziwa miłość to oboje to zrozumiecie -powiedziałam 
-Ale ja nie wiem co mam robić -powiedział 
-Zaproś ją na randkę -powiedziałam
-Co ona lubi ?-zapytał 
-Czerwone róże i romantyczna kolacja przy świecach do tego jakiś spacer brzegiem morza przy zachodzie -powiedziałam 
-Czyli ona jest typem romantyczki ?-zapytał 
-Dokładnie -powiedziałam 
-Dzięki kochana jesteś -powiedział 
-Proszę -odpowiedziałam 
-To ja idę zaprosić ją na randkę -powiedział i wybiegł podskakując jak sześcioletnia dziewczynka , która dostała lizaczka 
-Ja go nie kminie niby najstarszy , a jak dziecko -pomyślałam i wyszłam z jego pokoju , kierując się w stronę mojego 
-Harry jesteś tu ?-zapytałam wchodząc do pokoju , ale go nie było postanowiłam zadzwonić do Maxa i Ally i się z nimi umówić do kina lub na jakąś pizze czy coś .Jak pomyślałam tak też zrobiłam . 
-Hej Ally masz dzisiaj czas ?-zapytałam 
-No jasne co szykujesz ? -zapytała 
-No nie wiem pizza może kino -powiedziałam
-Jestem za -powiedziała 
-No ok to za godzinę pod fontanną -powiedziałam 
-Ok pa -powiedziała 
-Pa -odpowiedziałam i się rozłączyłam 
-Hej Max -powiedziałam 
-No siemka księżniczko -powiedział 
-Masz jakieś plany na dziś ?-zapytałam 
-No w sumie to nie -powiedział 
-A wybierzesz się ze mną i Ally na pizze lub do kina ?-zapytałam
-Jasne , a chłopaki mogą iść z nami ?-zapytał 
-Nie ma problemu -powiedziałam 
-To spoko -powiedział 
-Za godzinę pod fontanną -powiedziałam 
-Pa piękną -powiedział 
-Pa przystojny -odpowiedziałam i się rozłączyłam 
-U co ja słyszę z kim rozmawiałaś ?-zapytał Harry wchodząc do pokoju
-Ja z Maxem i Ally -powiedziałam -A co zazdrosny ?-z dodałam lekko złośliwie 
-Tak -powiedział 
-Nie masz o co dobrze wiesz , że Max kręci z Ally , a poza tym mam ciebie -powiedziałam i pocałowałam chłopaka 
-A po co dzwoniłaś ?-zapytał
-Bo ja ,Ally ,Max i jego koledzy idziemy do kina i na pizze -powiedziałam 
-A ja ?-zapytał 
-A ty idziesz z nami -powiedziałam i przytuliłam chłopaka śmiejąc się 
-To dobrze kiedy ?-zapytał 
-Za chwile wychodzimy -powiedziałam 
-To chodź -powiedział chłopak i złapał mnie za rękę 
-Ok Już -powiedziałam i po chwili byliśmy przy drzwiach 
-Gdzie idziecie?-zapytał Liam 
-Co cię to interesuje -powiedziałam ciągnąć Hazze za rękę i trzaskając drzwiami 
****************************************************************
Cdn jak się podoba ?Proszę o komentarze i życzę miłego czytania :D

3 komentarze:

  1. O mega ;D
    Fajnie, że Lou podoba się Ninie i ze wzajemnością,
    Ciekawe jak będzie wyglądała ich randka ;D
    Dobrze, że umówiła się na spotkanie z Ally i Maxem i że Harry też idzie.
    Świetny rozdział.
    Bardzo mi się podoba ;)
    Pozdrawiam Bella♥

    zapraszam na:
    http://imaginy-one-direction-polska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń