czwartek, 19 września 2013

Rozdział 30

Rozdział 30 

-Witaj skarbie -powiedział Hazza , gdy otworzyłam oczy 
-Hej -powiedziałam 
-Zmiana planów -powiedział 
-Hmmm  ? -zrobiłam pytającą minę 
-Nie spędzimy dzisiejszego dnia razem ,ponieważ muszę coś załatwić -powiedział 
-A co je będę robiła przez ten cały czas ?-ponownie zadałam pytanie 
-Gemma zaoferowała się , że możecie pójść razem na zakupy -powiedział - Chyba , że masz coś lepszego przeciwko -dodał 
-Nie mi pasuje to nawet dobry pomysł -powiedziałam 
-Ok , a więc za 2 godziny idziecie -powiedział 
-To , która jest godzina ?-zapytałam
 -Dochodzi 11 -powiedział 
-Serio tak długo spałam ?-zadałam ponownie pytanie 
-No -odpowiedział 
-A ty kiedy się obudziłeś ?-zapytała 
-Ja około 9 -powiedział 
-To czemu leżysz tu aż 2 godziny ?-po raz kolejny dzisiejszego dnia zadałam pytanie
-Bo przytulałaś się do mnie i tak słodko wyglądałeś , że nie miałem serca cię budzić -powiedział
-No ok , ale ja już się obudziłam więc wstajemy -powiedziałam i wstałam z łóżka kierując się do walizki i wyjmując ten zestaw , a włosy związałam w kucyk  :
-Ślicznie wyglądasz -powiedział Hazza i mnie pocałował namiętnie 
-Dziękuję ty też -powiedziałam , bo hazza naprawę wyglądał super : 
-Sexy wyglądasz w koszuli -powiedziałam 
-A ty w obcisłych rurkach -powiedział i ponownie mnie pocałował 
-Dobra Em gotowa ? -usłyszałam jak drzwi się otwierają -No ej ale mam widoki -powiedziała i wzdrygnęła
-No wiesz co przecież jesteśmy słodcy -powiedział Harry obejmując mnie ramieniem 
-Ta i widok jak obmacujecie się po dupach jest taki piękny , że normalnie rzygam tęczą -powiedziała , a ja pocałowałam Hazze 
-Koniec tych czułości idziemy -powiedziała i pociągnęła mnie za rękę tym samym odklejając nas od siebie 
-Ej -usłyszałam jęk Harrego 
-No pa -powiedziałam i wzięłam telefon i portfel 
-Pa  -powiedział , a my wyszłyśmy 
-To gdzie dokładnie ?-zapytałam 
-Do centrum -powiedziała , resztę drogi przegadałyśmy o wszystkim i niczym czyli tak trochę bez sensu 
-No więc przymierzaj to , to ,to i to -powiedziała podając mi 4 zestawy ubrań 
-No to ty to, to ,to i to -podając jej również cztery zestawy , w sumie wzięłyśmy wszystkie cztery 
(MOJE ZESTAWY  ) 
1.
 
2.
 
 3.   
4.

(ZESTAWY GEMMY )
1.
 
2.
3.
 4.
-No to wychodzimy z tego sklepu i idziemy do następnego -powiedziała Gemma gdy po czasie 1:30 wyszliśmy z tego sklepu dobierając to tych zestawów buty i dodatki 
-Ok -powiedziałam 
-To teraz przymierz to , to , to i to -powiedziała ponownie podając mi cztery zestawy 
-No to ty masz to ,to, to i to -odpowiedziałam również podając jej cztery zestawy ubrań 
(MOJE ZESTAWY ) 
1.
2.
 3.
4.

(ZESTAWY GEMMY )
1.

 2.
 3.
 4.
 - Idziemy do tej kawiarni -powiedziałam wchodząc tam , a dziewczyna za mną .Zamówiłyśmy sobie po kawie i ciastku 
-No więc jak układa ci się z Harrym ?-zapytała Gemma 
-Wspaniale -powiedziałam 
-A czy wy ?no wiesz ?-zapytałam 
-Nie nie spaliśmy ze sobą -powiedziałam 
-Aha , a czy ty już z kimś ?-zapytała 
-Powiem ci ale jak obiecasz , że nikomu nie powiesz -powiedziałam 
- Obiecuję -powiedziała 
-No więc ja zostałam - pojedyńcze łzy z zaczęły spływać po moich policzkach Gemma widząc to wstała i mnie przytuliła 
-Jak nie chcesz to nie kończ -powiedziała 
-Ja powiem ci -powiedziałam - Ja zostałam zgwałcona -dodałam i rozryczałam się 
-Nie płacz to był bydlak -powiedziała 
-Bydlak , którego kochałam -powiedziałam dalej płacząc 
-Nie za bardzo rozumiem -powiedziałam 
-To był mój chłopak byłam z nim prawie rok , ale on chciał sexu , a ja nie byłam na to gotowa więc poszliśmy na dyskotekę trochę potańczyć i się wyluzować on za dużo wypił ja tego wieczoru prawie nic nie piłam i wtedy on się zrobił nachalny zgwałcił mnie na dyskotece w łazience -powiedziałam i już ryczałam jak bóbr 
-To takie smutne -powiedziała i próbowała mnie pocieszyć 
-Dlatego nie chcę tego robić jeszcze z Harrym , ale -zaczęłam 
-On nalega ?-zapytała 
-Nie on to zrozumiał jak mu opowiedziałam tą historię - skończyłam 
-No mój brat odkąd jest z tobą zmienił się chodzi taki bardzej promienny , szczęśliwy i zakochany -powiedziała 
-No i z wzajemnością -odpowiedziałam -Zanim związałam się z Harrym  byłam dość pyska i wredna w stosunku do wszystkich nieznajomych -dodałam 
-No to wracamy -powiedziałam gdy zjadłyśmy i wypiłyśmy , najpierw płacąc .Poczułam jak wibruje mi telefon 
-Słucham ?
-Za ile będziesz kochanie bo mam niespodziankę 
-Za jakieś 30 min 
-Ok to  czekam 
Zakończyłam rozmowę z Harrym .Drogę do domu przebyłyśmy w ciszy .
-Wróciłyśmy -krzyknęłą Gemma gdy tylko przekroczyłyśmy próg domu 
-Kochanie mogła byś tu przyjść -zawołał mnie Hazza 
-Już idę -powiedziałam i skierowałam się do pokoju chłopaka 
- Dzień dobry -powiedziałam przechodząc koło Anne 
-Hej -odpowiedziała i wróciła do wcześniejszych czynności , a ja skierowałam się na górę 
-Co chciałeś -zapytałam wchodząc do pokoju i w tym momencie wypadły mi torby 
-Dlaczego jesteś w garniturze ?-zapytałam 
-Bo idziemy na romantyczną randkę -powiedział 
-Aha -powiedziałam 
-Emma musisz ubrać sukienkę -powiedział 
-Serio ?-zapytałam 
-No -odpowiedział 
-Ale skąd masz pewność , ze mam tu jakieś sukienki?-zadałam pytanie
-Dlatego też byłaś na zakupach z Gemmą -powiedział 
-Aha -powiedziałam i go pocałowałam 
-Szykuj się -powiedział , a ja ponownie pocałowałam
-Słodki jesteś -powiedziałam i wzięłam czystą bieliznę i ten zestaw :
Wzięłam szybki prysznic i ubrałam się robiąc sobie taką fryzurę :
I taki makijaż :
-Wyglądasz cudownie -powiedział Hazza i mnie pocałował 
-Ty też jesteś taki pociągający -powiedziałam przygryzając wargę 
********************************************************************
Cdn następną część dodam na pewno jutro . Proszę o komentarze :D
   

2 komentarze:

  1. Rozdział świetny! :)) Taki słodki :D Ciekawie piszesz i nawet nie wiesz, jak się cieszę, że powiedziałaś mi o swoim blogu! Jestem stałą czytelniczką! :) Wygląd bloga bardzo mi się podoba :) Świetne tło! xD

    http://whenever-you-kiss-him-im-breaking.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń