niedziela, 7 kwietnia 2013

Rozdział 5

            ROZDZIAŁ 5 :)

Dziewczyny poszły ze mną do pokoju , bo wszyscy stwierdziliśmy , że będą spały u mnie . Poszłam do garderoby po 3 pidżamy i wyszłam ja miałam taką ;
 Danielle miała taką :
 A Domi założyła taką :
Nie miałyśmy zamiaru spać .No wiecie takie babskie ploty .
- Ile miałaś chłopaków? -zapytała Danielle mnie 
- W sumie to miałam 2 a ty ?- zapytałam 
-Ja miałam 3 no i teraz mam 4 - odpowiedziała 
-A ty Domi ? - zapytałam 
-Ja miałam 2 - powiedziała z uśmiechem i tak minęły nam 2 godziny na rozmowie o chłopakach , aż może dobrze , a może źle padł temat zespołu 
- A tobie , który wpadł w oko - zapytała Danielle 
-Szczerze to żaden na razie nie szukam chłopaka , ale jak na przyjaciół zdają się być bardzo fajni - powiedziałam 
- Masz rację są bardzo fajni - powiedziała Danielle 
- Jak nie macie nic przeciwko to możemy trochę poserfować w necie ?- zapytałam
- Nie nie mamy nic przeciwko - Powiedziała Danielle 
-Ja mam pewien pomysł - powiedziała Domi 
- No słuchamy- odpowiedziałam prawie równo z Danielle 
-Może zrobimy takie fikcyjne konto i będziemy bajerować chłopaków 
- No to nie jest taki zły pomysł - jak postanowiłyśmy tak zrobiłyśmy. 
-Ja mam 2 karty wiec możemy jak coś podać mój nr - zakomunikowałam 
- Ok to jest super pomysł 
- No i znalazłam już doskonałe zdjęcie  : 
-Ok - powiedziała Danielle 
-No takiej to się  żaden nie oprze - powiedziała Domi 
-No ok -Zrobiłyśmy to konto i zaprosiłyśmy chłopaków. Długo nie musiałyśmy czekać pierwszy zaakceptował Harry a tak wyglądała nasz rozmowa z nim (H-Harry) (M- my )
H:- Hej znamy sie 
M:- Nie ale możemy poznać . Chyba , że nie chcesz
H:-Jasne , że chce kto by nie chciał poznać tak pięknej dziewczyny 
M:-Dziękuje za komplement :* 
H:-Nie ma za co a może dała byś mi swój nr ? 
M:-Nie sądzisz , że to trochę za szybko 
H:-No może , ale to tylko nr więc jak 
M-Ok 505...... - i dałyśmy mu ten nr
H:-Dziękuje zaraz ci napiszę sms :*
M:-Ok czekam 
H;-Już 
M:-No dostałam 
H:-Ok :*
M:-Ja już kończę bo trochę późno :)
H:-Kolorowych snów ślicznotko 
M:-Pa 
koniec rozmowy sms od Harrego 
"I ty też już masz mój nr śliczna :) Harry ".Gdy przeczytałam tego smsa na głos dziewczyny razem ze mną wybuchły śmiechem ,a w pokoju pojawili się chłopcy 
-Co sie stało co wam tak do śmiechu -Zapytał Liam 
-A nic tylko Domi kawał opowiedziała - wypaliłam jak głupia a Domi się na mnie spojrzała jak by mnie wzrokiem chciała zabić 
-To może nam opowiesz - Zapytał Louis 
-Może kiedy indziej jesteśmy już zmęczone możecie iść - Zapytała Domi 
-No możemy - jak powiedzieli tak zrobili 
-No to co dziewczynki idziemy spać 
-Ok - powiedziały one usnęły po jakiś 5 min , a ja nie mogłam usnąć . Po jakiś 30 minutach dopiero usnęłam 

      Następnego Dnia :)

Wstałam o godzinie 9:30 i poszłam wybrać ubrania dla siebie i dziewczyn :
                                                                       JA:

                                                                      DANIELLE :

                                                                  DOMI :
 

 Uczesałam się w luźnego koka a dziewczyny postanowiły zostawić rozpuszczone włosy . Zeszłyśmy na dół i zrobiłyśmy śniadanie :

Kiedy robiłyśmy wszyscy zeszli się do kuchni i czekali jak podamy . Każdy zjadł po 2 gofry tylko Niall zjadł około 10 gofrów i dalej był głodny , ale cóż taki już jest .
-To co teraz robimy ?- Zapytałam 
-A może byś chciała zwiedzić Londyn? - zapytali 
- No czemu nie to za 30 min na dole zdążycie ?- zapytałam 
-Postaramy się -odpowiedzieli . Ja poszłam do pokoju nałożyć makijaż i uczesać się 
                                                              Makijaż:                                                             
                                                                    Fryzura:
O dziwo zmieściłam się w 30 minutach .Jak zeszłam byli już prawie wszyscy . Mówiąc prawie nie było tylko Malika .Kiedy już przyszedł to wyszliśmy z domu i poszliśmy do auta , które prowadził Liam 
-Lou musiałeś założyć takie oczojebne szelki zaślepiają jak się na ciebie patrzy - powiedziałam 
-No musiałem , bo innych nie mogłem znaleźć - mówił z bananem na mordzie 
-No to super jak byś nie mógł przyjść do mnie pożyczyła bym ci -powiedziałam 
-No zapamiętam na przyszłość 
Resztę drogi przemilczeliśmy . Z nudów napisałam do Harrego (J-ja ) (H-Harry)
J:-Co tam ciekawego porabiasz ?
H:-Jadę  pooprowadzać razem z przyjaciółmi siostrę Liama 
J:-A fajna ona jest ?
H:-A co zazdrosna ?
J:- Nie a o co ?
H:-Nie no ona jest nawet spoko ładna , ale nie w moim typie .Ale nasz kochany Malik się do niej odrobinę ślini chyba wpadła mu w oko
Kiedy odczytałam tego sms'a zaczęłam się głośno śmiać 
-Z czego tak się śmiejesz -zapytał Harry
-A nic pisze sobie z Niną- posłałam porozumiewawcze spojrzenie dziewczyną 
-A kto to jest Nina?- zapytał Harry
-Nina to jedna dziewczyna  z moich przyjaciół - odpowiedziałam
-To ile ty ich masz - zapytał 
-W sumie to 4 a co ty taki ciekawy ?
- Ale 4 przyjaciółki - zapytał 
-Nie 3 przyjaciółki i 1 przyjaciela-powiedziałam 
-Przyjaciela tak to się teraz nazywa - mówiąc to poruszał śmiesznie brwiami 
-Nie to naprawdę tylko przyjaciel -powiedziłam
-Ok nie wnikam - powiedział . A ja mu odpisałam na sms'a 
J:-A jaki jest twój ideał 
H:-Szczera , miła , inteligentna i romantyczna 
J:-To masz spore wymagania 
H:-No owszem 
J:-Ja kończe bo idę na spotkanie z przyjaciółmi 
H:- Ok to pa :*
J:-Pa 
Wreszcie dojechaliśmy najpierw:
- Tower bridge
- Big ben
- London eye
A na koniec poszliśmy do MSC
- To co chcecie - zapytał Lou
-Ja poproszę waniliowy-powiedziałam 
-Ja czekoladowy-powiedział Liam i Danielle 
-Ja waniliowy -powiedział Zayn
-Ja truskawkowy - poprosił Hazza, Domi i Niall 
****************************************
Następny rozdział będzie dłuższy i ciekawszy
 

2 komentarze:

  1. Fajny pomysł z tym fikcyjnym kontem,a rozdział zaje*****

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha te konto fikcyjne jest swietne <3

    meela-meeli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń