sobota, 6 kwietnia 2013

Rozdział 4

                                                  ROZDZIAŁ 4 :)

Obudziłam sie o godzinie 9 poszłam do garderoby i wzięłam pierwsze lepsze ciuchy :
I uczesałam sie :
 
 Zeszłam na dół a tam nikogo nie było .... pewnie jeszcze śpią . Może zrobie im śniadania . Postanowiłam zrobić naleśniki :
 Gdy skończyłam do kuchni wszedł zaspany blondasek .
- Co tu tak ładnie pachnie - zapytał blondasek 
-Naleśniki - powiedziałam uśmiechając się 
- Jesteś moją wybawczynią normalnie kocham cię - powiedział dalej sie szczerząc jak szczerbaty do sera i zaczął podchodzić coraz bliżej śniadania zagrodziłam mu drogę 
- Nie tak szybko blondasku-chłopak od razu posmutniał 
- Idź po resztę ... masz ich obudzić jak będą wszyscy to dopiero dostaniesz śniadanie - powiedziałam posyłając mu uśmiech 
- Ok zaraz wracam - blondynek wybiegł szybko  i po chwili wrócił z zaspanymi chłopkami i nałożyłam każdemu po jednej porcji naleśników ,ale gdy zobaczyłam smutne oczy nialla nałożyłam mu jeszcze 2 razy tyle co miał .Jego niebieskie oczy od razu się zaświeciły jako pierwszy ruszy do jedzenia . Każdy już zjadł , a naleśniki jeszcze zostały .Prawie wszyscy byli najedzeni , a naleśniki zostały więc zapytałam : 
-Niall chciał byś może jeszcze naleśnika ? 
-Oczywiście dziewczyno one są po prostu pyszne kocham cię za to- mówił już z pełną buzią naleśników i każdy się z niego śmiał 
- Smacznego i na zdrowie blondasku słodziutki 
-Dziękuje- mówił plując mnie przy tym naleśnikami 
-Ładne masz ubranie - powiedział  Louis 
-Dziękuje-odpowiedziałam
-Jesteś jedyną osobą ,która może nosić paski , a Louis na nią nie wrzeszczy - odpowiedział Harry 
- Ok nie rozumiem o co wam chodzi , ale spoko - powiedziałam
-No bo w tym domu tylko Louis może nosić paski ja jak założyłem bluzke w paski to Louis zdarł ją ze mnie siłą - wytłumaczył mnie Harry
-Aha dziękuje że mnie przy nich nie rozebrałeś- powiedziałam do Louisa 
- Ty masz pozwolenie -wyszczerzył sie do mnie 
- Dzięki 
-Nie ma za co 
- To co dzisiaj robimy ?-zapytałam 
- może pójdziemy popływać w basenie lub opalać sie 
- Ok 
-To ja może zadzwonie po Danielle i Domi - powiedział Liam 
- A kto to jest ?- zapytałam 
- Danielle to moja dziewczyna a Domi to jej przyjaciółka- powiedział Liam 
-Ok to ja ide sie przebrać w kostium kąpielowy 
-Ok
Jak powiedziałam tak zrobiłam już po  chwili byłam w moim pokoju i grzebałam w garderobie no i znalazłam kostium :

 
Ubrana zeszłam na dół a tam byli już chłopaki i 2 dziewczyny ; pewnie Domi i Danielle 
Taka z burzą loków jak się okazało to byłą daniele miała na sobie taki kostjum :

A Domi miała na sobie taki :
Przywitałam się z dziewczynami . Danielle jest bardzo fajna ja nie wiem jak ona wytrzymuje z tym Liam 'em .Domi jest również miła i przyjacielska jak Danielle.Myśle że sie zaprzyjaźnimy.
-Zrobimy może ognisko -zapytał Niall wszyscy sie zgodzili a ja z dziewczynami poszłam do mnie do pokoju się przebrać w coś ciepłego kożda postawiła na coś innego ja się ubrałam tak :

Danielle tak :
A Domi tak :
 

 Siedzieliśmy tak prawie do 1 , a później poszliśmy do domu
 *************************
CDN


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz