wtorek, 1 października 2013

Rozdział 37

Rozdział 37 

Wstałam ,a Harrego nie było już już przy mnie . Dzisiaj wyjątkowy dzień dla Liama podniosłam się z łóżka i poszłam do garderoby biorąc  ten zestaw : 
Gotowa zeszłam  na dół .Weszłam do kuchni gdzie byli wszyscy .Liam stał tyłem ,kożystając z okazji wskoczyłam mu na barana 
-Wszystkiego najlepszego staruchu -krzyknęłam 
-No wiesz co wcale nie jestem stary -powiedział 
-No wcale masz już 2 z przodu -powiedziałam i uścisnęłam chłopaka 
-Ha ha śmieszna jesteś -powiedział i objął mnie ramieniem 
-No dobra puść mnie staruchu , bo muszę coś zrobić -powiedziałam i chłopak mnie puścił , a ja podeszłam do Hazzy i wtuliłam w niego , a następnie pocałowałam czule 
-Nie no serio darujcie sobie -powiedział Zayn
-A co zazdrosny , że ktoś mnie kocha -powiedział Hazza i pochylił się bo jestem od niego trochę niższa ,a następnie  ponownie złączył nasze usta w namiętnym pocałunku 
-Fu jak tak to ja wychodzę -powiedział narcyz i wyszedł , a za nim reszta .
-Kocham Cię -powiedziałam 
-Jak ciebie też -odpowiedział i pocałował mnie -Nie wyobrażam sobie życia bez ciebie -dodał 
-Ja też nie jesteś najlepszym co mnie spotkało w życiu -powiedziałam 
-Awww -wymruczał i mnie pocałował 
-Dobra misiek muszę zadzwonić -powiedziałam 
-Gdzie ? -zapytał 
-Do Danielle -powiedziałam 
-Po co ?-ponownie zapytał , żeby zabrała gdzieś Liama -powiedziałam 
-Nie musisz -powiedział 
-A to czemu ?-zapaytałam
-Bo Niall i Lou zabrali go na miasto -powiedział-pewnie już wyszli -dodał 
-Aha to spoko -powiedziałam i wyjęłam telefon zobaczyłam godzinę 11:36 -o której ta impreza 
?-zapytałam po chwili 
-O 18:30  -powiedział
-Dobra głodna jestem -powiedziałam i podeszłam do lodówki , ale w niej nie było nic O_o Serio wczoraj była pełniutka 
-Czemu ona jest pusta ?-zapytałam , a Harry zaczął się śmiać 
-Bo Niall zjadł sobie dzisiaj większe śniadanie -powiedział
-Serio zeżarł całą lodówkę żarcia na śniadanie ?-zapytałam 
-Tak -powiedział -Choć -pociągnął mnie za rękę w stronę drzwi wyjściowych 
-Gdzie ?-zapytałam 
-Na jakiś obiad czy coś -powiedział 
-Nie trzeba -powiedziałam 
-Trzeba , bo jesteś głodna -powiedział 
-Ok -powiedziałam i poszliśmy do pizzeri .Kupiliśmy pizze i gdy wychodziliśmy z spojrzałam na zegarek 
-Jak to jest już 13 -powiedziałam 
-Spokojnie zdążysz się wyszykować -powiedział chichocząc
-Nie o to chodzi mam iść pomóc Ally i dziewczyną -powiedziałam 
-To chodź szybko -powiedział łapiąc mnie za rękę i zaczęliśmy biec
-A......A......A.....Ally już jestem -powiedziałam ledwo łapiąc głos 
-Co ty taka zmęczona biegłaś ?-zapytała 
-Nie leciałam -powiedziałam i weszłam razem z Harrym
-Misiek masz tu adres pomóż Maxowi bo ma wyglądać jak człowiek dresy odpadają -powiedziałam i cmoknęłam chłopaka w policzek , a on poszedł 
-Weź prysznic tylko szybko bo mam mało czasu -powiedziałam
-Przecież jest dopiero 13 :30 -powiedziała 
-Już jest 13:30 a ja mam jeszcze ciebie , 3 dziewczyny i jeszcze siebie do wyszykowania -powiedziałam , a ta pokiwała głową i poszła wziąć prysznic . Po 10 minutach wyszła z umyta i z mokrą głową 
-Siadaj -powiedziałam , a dziewczyna wykonała moje polecenie po godzinie była już umalowana i uczesana , ale dalej siedziała w samym szlafroku .Podeszłam do szafy
-Sukienka czy nie ?-zapytałam 
-Sukienka -odpowiedziała 
-Obcas czy płaskie?-ponownie zadałam pytanie 
-Obcas -odpowiedziała , a ja wybrałam ten zestaw : 
Fryzurę miała taką :
 A makijaż taki :
 

 Po pół godziny była gotowa 
-Rusz się -powiedziałam 
-Gdzie ?-zapytała 
-Do dziewczyn -powiedziała i poszłyśmy .Zapukałam 
-Hej wchodźcie -powiedziała Jessie -ślicznie wyglądasz -powiedziała patrząc na Ally .Gdy weszłyśmy do salonu Mike zaczął gwizdać 
-Ogarnij się zajęta jest -powiedziałam , a on ciężko westchnął na co reszta się zaśmiała 
-Dobra nie mamy czasu -powiedziałam -Każda z was wzięła już prysznic tak ?-zapytałam 
-No w sumie ja nie -powiedziała Nina 
-To na co czekasz?-zapytałam , a ona pobiegła 
-Dobra to która pierwsza ? -zapytałam 
-Ja -powiedziała Zuri i pobiegłyśmy na górę 
-Sukienka czy nie jednak sukienka -powiedziałam 
-Aha to po co pytasz -powiedziała 
-Tak jakoś , ale widzę ładną sukienkę więc sukienka -powiedziałam  i zaczęłam robić jej fryzurę , a następnie makijaż . Wybrałam taki zestaw :

 Fryzurę :
Makijaż :



 -Gotowa jesteś -powiedziałam po upływie 40 min 
-Super to ja idę -powiedziała 
-Nie zostajesz tutaj -powiedziałam , a ona usiadła na łóżku 
-Jessica albo Nina chodź -krzyknęłam z pokoju Zuri , a po chwili Nina stała pod drzwiami 
-Idziemy do ciebie Zuri chodź -powiedziałam i poszłyśmy .Stałam chwilę nad szafą i wyjęłam ten zestaw :
Fryzura :
Makijaż :

Po 30 min była gotowa 
-Jessie chodź -krzyknęłam i zobaczy,łam zrezygnowaną dziewczynę wchodzącą po schodach ale ja ją wyprzedzi,łam i teraz byłyśmy u niej w pokoju .Mało zadowolona dziewczyna usiadła w fotelu , a ja wybrałam jej taką stylizację :
-Ja i szpilki ?-zapytała
-Nie masz wyjścia -powiedziałam 
Fryzura :
 Makijaż :
-Normalnie wyglądam jak nie ja -powiedziała 
-Wyglądasz ślicznie -powiedziała Ally i Zuri 
-Gdzie Nina ?-zapytałam 
-Poszła pomóc Mikowi -powiedziała Zuri 
-Aha -powiedziałam -Dobra dziewczyny ja idę się wyszykować -dodąłam kierując się w stronę drzwi 
-A tak wg to która godzina ?-zapytałam 
- 17:10-powiedziała Ally 
-Ok to nara -powiedziałam i zbiegłam jak burza i wybiegłam ich domu , a pobiegłam do swojego .
-Dobra to najpierw prysznic -pomyślałam i wzięłam czarną bieliznę tylko najpierw ramiączka zmieniłam na sylikonowe.Po 30 min wyszłam w samej bieliźnie z łazienki .Skierowałam się do garderoby i wzięłam ten zestaw :
Fryzura :
 Makijaż :

  
Gdy byłam już wyszykowana spojrzałam na zegarek zostało mi jeszcze 20 min. Postanowiłam pójść do pokoju Hazzy 
-Wyglądasz niesamowicie -wyjąkał Harry gdy wyszłam do jego pokoju   
-Ty też kochanie -powiedziałam i pocałowałam czule chłopaka w usta nie musząc stawać na palcach (Chłopak miał jeszcze marynarkę ):
-Misiek i co pomogłeś Maxowi ?-zapytałam 
-Tak , a jak on się ubrał ?-zapytałam 
-Rurki i koszula -powiedział 
-Serio wcisnąłeś go w rurki ?-zapytałam 
-Gdzie będzie ta impreza ?- zapytałam po chwili 
-W sali tanecznej , w której uczy Dan -powiedział , a ja wysłałam Dziewczyną i Maxowi adres 
-Dobra to idziemy ???-zapytałam gdy wysłałam smsa  
-Tak -powiedział i wyszliśmy 
-Poczekaj wezmę jeszcze tylko prezenty -powiedziałam 
-Spokojnie Zayn zabrał je już na miejsce -powiedział i wyszliśmy uprzednio zamykając dom .Przez całą drogę trzymaliśmy się za ręce  rozmawiając o głupotach . 
Pod salą byli już wszyscy oprócz Liama , Louisa i Nialla .Danielle i Domi wyglądały pięknie .Danielle miała na sobie piękną czarną koronkową sukienkę , złote czółenka ,złotą kopertówkę i dodatki .Domi miała na sobie śliczną fioletową sukienką , różowe buty i tego samego koloru kopertówkę . Po chwili Zayn wpuścił nas do środka  .
-Schowajcie się idą już -powiedział Zayn i zgasił światło tak , ze nie było nikogo widać .ja z Harrym stanęliśmy  pod  ścianą .Minęły chyba 3 min , a ich jeszcze nie było . Z nudów zaczęłam się   bawić loczkami Harrego  chłopak chwile mi się  przyglądał , a następnie  pocałował   namiętnie . Około 5 minut później usłyszeliśmy   rozmowę dochodzącą z zewnątrz i otwieranie się drzwi . Po chwili wszyscy zaczęliśmy krzyczeć niespodzianka , a Liam stał zaskoczony .Dan podbiegła do chłopaka i namiętnie pocałowała , a wszyscy zaczęli gwizdać i klaskać. Wszyscy oprócz mnie i Harrego złożyli mu życzenia i dali prezenty .Dan stała koło Liama i trzymała go za rękę 
-Wszystkiego najlepszego -i tu się zaczął mój 10 min monolog -jeszcze raz wszystkiego najlepszego -powiedziałam na koniec i wręczyłam mu prezent  .Gdy wyjął te Majtki i Dan je zobaczyła to zaczęła się śmiać , a chłopak razem z nią
-Ha ha marzyłem o takich -powiedział gdy już przejrzał wszystko ode mnie . Jak Danielle zobaczyła bluzę to mruknęła coś w stylu "Jaka słodka "i pocałowała Liama w policzek .
-No myślę , ze po monologu Emmy nie za bardzo ma co powiedzieć więc wszystkiego najlepszego -powiedział i podał mu prezent , a mój brat od razu go rozpakował 
-Super dzięki na pewno mi się przyda -powiedział zakładając zegarek na rękę .Liam chciał już odłożyć pudełko , ale Dan coś zobaczyła i wyjęła parę malutkich bucików , a chłopak się tylko zaśmiał .
-Są takie śliczne -powiedziała Dan i uśmiechnęła się do chłopaka . Impreza rozkręciła się już na dobre. Wypiłam 3 drinki , ale nie byłam piana .Harry też nie wypił dużo . Poszłam usiąść do stolika , ponieważ moje nogi odmawiały posłuszeństwa , iż przetańczyłam prawie całą imprezę . Gdy z głośników wydobyła się wolna piosenka Harry zmęczony usiadł koło mnie , a ja rozejrzałam się po sali i zobaczyłam .Domi flirtującą z Mikiem , Zuri i Nialla kołyszących się w rytm muzyki , Louis i Nina także tańczyli . Moje zdziwienie było gdy zobaczyłam , iż Jessie tańczyła z Malikiem (Oczywiście dziewczyna była bez butów ) , ale nie spodziewałam się tego , ze pomiędzy nimi może coś być . Ally i Max pili drinki . Impreza dobiegała końca . Prawie wszyscy się już zebrali zostali tylko Domi , Mike , Dan , Liam i ja z Harrym . 
-Harry kochanie chodźmy już , bo jestem strasznie zmęczona -powiedziałam  , iż było już grubo po 4 w nocy 
-To chodź -powiedział podając mi   rękę .Wyszliśmy z sali żegnając się z resztą .Gdy przekroczyłam próg drzwi to przeszedł mnie dreszcze ponieważ było zimno . Kiedy Harry to zauważył zdjął swoją marynarkę i założył mi ją na ramiona . Po chwili poczułam jak unoszę się i zorientowałam się , ze Harry mnie niesie . 
-Puść mnie sama dam radę iść -powiedziałam 
-Przecież widzę , ze jesteś zmęczona -powiedział i szedł dalej . a ja po chwili zasnęłam . Poczułam jak Harry zdejmuje moją sukienkę i otworzyłam oczy
-Ja przepraszam myślałem ,że śpisz i to nie tak jak myślisz -powiedział
-Spokojnie -powiedziałam i wstałam biorąc tą piżamę i idąc do łazienki i wzięłam prysznic :
-Fajna bluzka -powiedział chłopak 
-Wiem tak sweet -powiedziałam i pocałowałam chłopaka , a następnie położyłam się i wtuliłam w jego tors i po chwili odpłynęłam w krainę Morfeusza .
*********************************************************************
Jak się podoba proszę o komentarze i życzę miłego czytania . :D

  
 
  

2 komentarze:

  1. Haha faktycznie słitaśna bluzka :-) Mom please xx
    Fajny imagin! Piszesz naprawdę dobrze, oby tak dalej :)
    Weny!

    Zapraszam do sb
    najlepszepolskieimaginyonedirection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna część :)
    Czekam na nn ;)

    OdpowiedzUsuń