piątek, 4 października 2013

Rozdział 39

Rozdział 39 

Minął już prawie miesiąc 
Po pierwsze w szkole idzie mi cudownie .Po drugie bardzo zaprzyjaźniłam się z Codym , Conorem i Tayem choć z Codym najbardziej ,Traktuję go jak brata . Jest piątkowy wieczór właśnie skończyłam odrabiać lekcje i uczyć się . Wczoraj się już spakowałam i nie mogę się doczekać jutrzejszego dnia . Właśnie włączyłam laptop i weszłam na skype ' a z zamiarem porozmawiania z chłopakami .Zadzwoniłam i po chwili zobaczyłam 4 chłopaków 
-Hej gdzie Harry ?-zapytałam , a chłopakom od razu zszedł uśmiech 
-No wiesz źle się czuje i usnął -powiedział Liam 
-Aha to co tam u was słychać ?-zapytałam i zawołałam Dan i Domi . Gadaliśmy tak przez jakieś 2 godziny , dopóki chłopaki nie musieli kończyć .Siedziałam z dziewczynami u mnie w pokoju i przeglądałam strony plotkarskie , aż przykuł mnie artykuł zatytułowany "Harry i Taylor na randce czy chłopak zdradza swoją dziewczynę " :                                                                      
       

                      


. Nie mogłam się oprzeć i weszłam w link .Gdy zaczęłam czytać po moich policzkach momentalnie zaczęły spływać łzy .Gdy Dan to zobaczyła to wyłączyła i odstawiła mojego laptopa , a Domi próbowała mnie uspokoić.
-Przecież mówił , że mnie nigdy nie zdradzi , że mnie kocha , a teraz co -szlochałam 
-Spokojnie mała nie płacz on jest dupkiem nie pojmiesz tego -powiedziała Domi 
-Poczekaj muszę gdzieś zadzwonić --powiedziała i wyszła , ale było słychać jak krzyczy 
"Liam czemu nic mi nie powiedziałeś ?" 
"Co mnie obchodzi , że to twój przyjaciel ,a ona jest twoją siostrą "
"Żadnego ale Harry to skończony dupek , jak mógł się tak zachować "
"Jak to wytwórnia mu kazała "
"Jakby kochał Emme to by tego nie zrobił "
"Dobra nie mam ochoty z tobą rozmawiać " -krzyknęła ostatni raz i weszła do pokoju 
-Mała nie płacz ,podobno wytwórnia mu kazała -powiedziała i objęła ramieniem Em
-Mam gdzieś tą wytwórnię gdyby mnie kochać choć trochę to by tak nie postąpił -powiedziałam -Liam miał rację wykorzystał mnie i zdradził 
-Oj postaraj  się o nim nie myśleć -powiedziała Domi 
-To jest trudne ja naprawdę go kochałam i nadal go kocham , ale tak łatwo mu nie wybaczę w tym momencie nie mam ochoty na niego patrzeć -powiedziałam i zaczęłam płakać .Dziewczyny chcąc mnie pocieszyć zrobiły seans filmowy przy kuble lodów 
-A ty nie miałaś spotkać się z Mikiem ?-zapytałam 
-No miałam , ale napisałam mu co Harry zrobił i stwierdził , że przełożymy spotkanie na jutro -powiedziała i zaczęłyśmy oglądać . Koło 12  usnęłam , ale to pewnie przez dzisiejsze wydarzenia .Nadal mam nadzieję , że to był tylko głupi sen i , że to nieprawda . Obudziłam się o 10 i gdy zobaczyłam kufer po wielkich lodach wiedziałam , że to jednak prawda . Chłopaki w Londynie mają byś o 12 . Podniosłam moje zwłoki z kanapy i poszłam do swojego pokoju wyjmując ten zestaw z walizki i idąc do łazienki .Stwierdziłam, ze wyglądam jak potwór. Wzięłam szybki prysznic umyłam głowę i ubrałam to :
Do tego zrobiłam lekki makijaż , żeby zakryć moje podpuchnięte od płaczu oczu . Po 15 min wyszłam z łazienki i poszłam obudzić dziewczyny. Dan poszła się szykować , a Domi pomogła zrobić mi śniadanie . Gofry z bitą śmietaną . Po 20 min śniadanie było już gotowe .Wszystkie zjadłyśmy śniadanie i Domi poszła się szykować na spotkanie z Mikiem . Kiedy dziewczyna zeszła usiadłyśmy przed telewizorem i oglądałyśmy jakiś durny serial . Spojrzałam na zegarek i zorientowałam się , że mamy jeszcze 30 min . Wstałyśmy i zaczęłyśmy ubierać płaszcze ,a następnie wyszłyśmy i podeszłyśmy do auta Dan . Po 20 min byłyśmy już na lotnisku , gdzie były również dziewczyny jak i Mike .Domi przeprosiła nas i poszła do swojego chłopaka , a dziewczyny podeszły do mnie 
-Pomożemy ci o nim zapomnieć -powiedziała Nina
-Co za frajer -dodała Jessie 
-Nie wierzę , że mógł zrobić coś takiego -powiedziała Zuri , a mi na samą myśl o nich nim pojawiły się łzy w oczach ,ale postanowiłam być twarda i nie płakać przez tego dupka ,dupka którego dalej kocham .Emma ogarnij się on cię zdradził . I w tym momencie usłyszałam piski fanek i zobaczyłam , że chłopaki już wylądowali . 4 z nich podbiegła do nas , a Harry szedł próbując odgonić od siebie Taylor
-Zrozum , że nic do ciebie nie czuję ty i wytwórnia zniszczyliście  mi życie !-krzyknął , a dziewczyna odeszła 
-Hej bracie -krzyknęłam i uwiesiłam mu się na szyj 
-No hej -powiedział i pocałował mnie w czubek głowy 
-Hej tęskniłam -krzyknęłam przytulając wszystkich oprócz Hazzy 
-My też -odpowiedzieli 
-Dan możemy jechać ?-zapytałam , a dziewczyna zawiozła mnie do siebie , a ja zabrałam walizkę
-Odwieźć cię ?bo jadę tam -zapytała 
-Ok dzięki -powiedziała i poszłam z Dan do jej auta i pojechałyśmy do domu .Weszłam i chciałam zanieść moją walizkę do pokoju , ale była zbyt ciężka .Chciałam zawołać Hazze , ale przypomniało mi się o artykule i poczułam jak łzy napływają mi do oczy .Emma uspokój się miałaś być twarda -krzyknął jakiś głos we mnie 
-Liam !-krzyknęłam , a mój braciszek stał koło mnie 
-Co byś chciała ode mnie ?-zapytał 
-Wiesz jak ja cię kocham ?-zapytałam patrząc na walizkę .Li zaśmiał się w odpowiedzi i zabrał moją torbę na górę . 
-Dzięki -powiedziałam i pocałowałam go w policzek gdy torba była w moim pokoju .Po 30 min moja walizka była zupełnie pusta. Położyłam się na łóżku patrząc w sufit .Dręczyło mnie mianowicie jedno pytanie : "Czemu on to zrobił ? " . Leżałam tak dłuższą chwilę i doszłam do wniosku , że muszę zakończyć związek z Harrym .Mimo , iż nie miałam ochoty go oglądać wstałam z łóżka i poszłam do pokoju mojego chło ... to znaczy za chwilę byłego chłopaka. Stanęłam przed drzwiami i przez chwilę zastanawiałam się czy zapukać czy nie.Ostatecznie zapukałam , w odpowiedzi usłyszałam ciche proszę .
-Nie mam ochoty z tobą rozmawiać -powiedział Harry nawet nie patrząc kto wszedł
-Przykro mi , ale musimy -powiedziałam , a chłopak spojrzał na mnie zapłakanym  wzrokiem ??? tak naprawdę płakał  .Spojrzałam na niego z troską , naprawdę nie lubiłam jak chłopaki płaczą .
-Przepraszam myślałem , że to znów Liam -powiedział i otarł łzy , a następnie próbował się uśmiechnąć ,ale niestety mu to nie wyszło 
-Chciałam powiedzieć -zaczęłam stojąc , ale chłopak pokazał mi gestem dłoni abym usiadła 
-Emma ja przepraszam ja tego nie chciałem , ale zagrozili mi że będę musiał odejść z zespołu -mówił , a ja mu wierzyłam lecz nie chciałam być dla niego zabawką którą zrani , zdradzi a ona po chwili wybaczy i powie ,że nic się nie stało .
-Harry w pewnym sensie rozumiem cię , ale ja dalej nie mogę uwierzyć , że mnie zdradziłeś -mówiłam , a moje łzy leciały jak z wodospadu 
 -Emma zrozum kocham cię , ja cię nie zdradziłem -powiedział 
-Trudno mi w to uwierzyć -powiedziałam płacząc jak mała dziewczynka 
-Naprawdę mówię prawdę , ja nic z nią nie robiłem przysięgam -powiedział 
-Tak samo jak przysięgałeś , że mnie nie zdradzisz -płakałam -Wiesz co ja też mam uczucia -krzyknęłam na chłopaka , a on schował twarz w dłoniach 
-Po między mną , a nią nie było nic ,nie pocałowałem jej nie spałem z nią -powiedział -Bo kocham tylko ciebie , nie mogłem tego zrobić , ona tyle razy próbowała mnie pocałować , ale za każdym razem nie pozwalałem jej na to -dodał załamany
-Ja , Harry ja cię kochałam i nadal kocham , ale zrozum jest mi ciężko -powiedziałam  i wstałam 
-Właśnie nie rozumiem czy to -zaczął Harry ,ale rozpłakał się w połowie pytania 
-Nie wiem ja nie chcę , żeby to był nasz koniec -powiedziałam , a chłopak próbował mnie przytulić , ale go odepchnęłam -Zróbmy sobie przerwę , muszę to wszystko przemyśleć to jest tak jakby na razie koniec -ledwo wydusiłam z siebie te słowa i ostatni raz pocałowałam chłopaka , a następnie wyszłam z jego pokoju zostawiając go samego .Poszłam do siebie położyłam się na łóżku i resztę dnia przepłakałam w poduszkę . 
***********************************************************************
No i jest następna część i kłótnia :( Jak się podoba proszę o komentarze :D Miłego czytania  ;) 

1 komentarz:

  1. O matko! Nieźle się dzieje ;p
    Jestem ciekawa co dalej...

    zapraszam na:
    http://imaginy-one-direction-polska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń