Rozdział 16 :)
Po zjedzonym obiedzie wróciliśmy do pokoju
-Dobra Harry dosyć tych czułości -powiedziałam i wstałam z łóżka
-No wiesz co jak ty tak możesz -powiedział
-Co ja takiego zrobiłam Harry leżymy tu już od godziny -powiedziałam
-No i co z tego -powiedział
-Harry muszę zadzwonić -powiedziałam
-No dobra to dzwoń-powiedział
-No Hazzuś mógł byś wyjść-powiedziałam
-No wiesz masz jakieś tajemnice przed swoim chłopakiem -powiedział
-Nie no Harry , ale jak chcesz słuchać jak cię obgadujemy to zostań -powiedziałam
-To ja może pójdę do chłopaków -powiedział i dał mi buziaka po czym wyszedł , a ja wzięłam laptopa i weszłam na skeypa .Dostępna była Zurii więc zadzwoniłąm
-Hej -krzyknęła radośnie
-Hej gdzie reszta ?-zapytałam
-A co ja ci już nie wystarczam -powiedziała
-No wiesz co ty moja kochana -powiedziałam
-Za jakieś 5 min zrobią mi wiazd na chatę -powiedziała
-No to cali oni -powiedziałam
-A co ty jakoś tak dziwnie szczęśliwa -zapytała Zurii
-A nic tylko kojarzysz Harrego ?-zapytałam
-No jasne to ten słodki loczek coś z nim nie tak ?-zapytała
-Nie jest już singlem -powiedziałam
-A co to za szczęściara ?-dopytywała ona to zawsze była ciekawska zupełnie jak ja
-No ten wiesz JA -ostatnie wykrzyczałam i obie zaczęłyśmy piszczeć
-Coś się stało kochanie -w pokoju znalazł się Harry
-Nie wszystko Ok tak tylko rozmawiam sobie z przyjaciółką -powiedziałam
-Aha to papa -powiedział i wyszedł
-Uuuu jaki słodki jak się martwi -powiedziała
-No , a jak całuje - powiedziałam
-No nie wątpię -powiedziałam i w tym momencie reszta watahy wbiegła jak do stodoły do pokoju Zurii
-A co gdybym była nago -powiedziała
-Jakoś byśmy to przeżyli nie gorsze rzeczy widziałem -powiedział Mike
-Nie pogrążaj się -powiedziałam
-O hej Em -krzyknęli zgodnie to mnie przeraża
-Cześć -powiedziałam
-A wiecie co Emma ma chłopaka -powiedziała Zurii
-No wiesz co musiałaś się wygadać ?-zapytałam
-No nie wytrzymałabym dłużej -powiedziała
-A kto to taki ?-zapytała Jessie
-Harry -powiedziałam
-No co ty ten wy żelowany laluś -powiedział Mike
-No dzięki dopiero się dowiedziałeś i już go wyzywasz -powiedziałam i udałam fochniętą
-Kiedy będziecie? -zapytałam
-Już za 2 dni -powiedziała Nina i zaczęła się cieszyć
-No ok ja muszę kończyć dziewczyny i wy żelowany lalusiu -powiedziałam
-No weź nie gniewaj się -powiedział
-Dostaniesz za swoje jak się zobaczymy - powiedziałam
-Ta już się boję -powiedział
-Pa -powiedziałam i sie rozłączyłam .Zeszłam na dół do Salonu , a tam był Liam , Hazza i Zayn
-Gdzie reszta ?-zapytałam podchodząc do loczka i siadając mu na kolanach
-Poszli do sklepu -powiedział Hazza składając na moich ustach namiętny pocałunek
-No wiecie co nie przy ludziach -powiedział Zayn
-Narcyz nie marudź tylko znajdź sobie dziewczynę -powiedziałam
-Nie ma takich dziewczyn jakie na mnie zasługują -powiedział
-A nie mówiłam zapatrzony w siebie narcyz -powiedziałam
-Dobra spokojnie kochanie -powiedział Hazza
-Już , już -powiedziałam całując go
-No ja nie wytrzymam idę do siebie -powiedział Zayn i poszedł
-Ej Liam kiedy przyjdzie Dan ? -zapytałam
-Dzisiaj z Domi -powiedział
-Na pewno ? -zapytałam
-Na pewno -potwierdził
-To za ile będą -powiedział
-Za godzinę -powiedział
-To ja idę się przebrać -powiedziałam
-Przecież ładnie wyglądasz -powiedział Hazza
-Dla ciebie to bym mogła w ogóle nic na sobie nie mieć -powiedziałam mu na ucho a w jego oczach pojawiły się iskierki
-Nawet o tym nie myśl -powiedziałam mu na ucho i poszłam do mojego pokoju . Weszłam do garderoby i wzięłam te ciuchy :
Poszłam do łazienki i wzięłam szybki prysznic , po czym się zorientowałam , że nie wzięłam ze sobą bielizny .Więc owinęłam się szczelnie ręcznikiem i wyszłam z łazienki .W moim pokoju na łóżku siedział Harry i na mój widok zaczął się ślinić . -Proszę cię odwróć się -powiedziałam do niego
-A co ja z tego będę miał -powiedział ja podeszłam do niego i cmoknęłam go w usta , a on przyciągnął mnie do siebie i zachłannie wpił się w moje usta , a ja mocno trzymałam ręcznik no i oczywiście odwzajemniłam pocałunki
-Dobra Harry ja idę się ubrać -powiedziałam , po czym wzięłam bieliznę i poszłam do łazienki zamykając ją na klucz. Ubrałam bieliznę i wcześniej przygotowane ubrania zrobiłam lekki makijaż , a włosy spięłam w kucyka . Wyszłam z łazienki i na łóżku dalej leżał Harry
-Hej kochanie ślicznie wyglądasz , ale wolałem cię w tamtym ciuszku -powiedział
-Harry miałam na sobie tylko ręcznik -powiedziałam
-Bez niego by było jeszcze lepiej -powiedział
-Ty zboczuchu -powiedziałam
-I tak wiem , że mnie kochasz -powiedział ,a ja sobie wymyśliłam plan .Wstałam z łóżka i pociągnęłam Hazze za bluzkę on szybko wstał , a ja przyparłam go do ściany i zaczęła się moja zabawa . Uwodzicielsko się do niego uśmiechałam i przybliżyłam twarz do jego po czym przygryzałam jego dolną wargę .A on stał nakręcony , a ja musnęłam tylko jego usta i zaczęłam się kierować w stronę drzwi
-Ja wiem zobacz jak na ciebie działam -powiedziałam
-No wiesz co -powiedział -Nie ładnie tak podniecać chłopaków -powiedział
-Oj Hazuś , hazuś jak dziecko -powiedziałam po czym weszłam do salonu , w którym siedziała już Dan i Domi
-Hej dziewczynki -powiedziałam po czym podbiegłam do nich i mocno uściskałam -To może choć my do mnie do pokoju -powiedziałam , a z ust Harrego wydobył się jęk nie zadowolenia .
Cmoknęłam go przelotnie w usta i poszłam razem z dziewczynami do mnie .
-Emma co to było ?-zapytałam Domi
-Całus -powiedziałam
-A dlaczego całowałaś Harrego ?-zapytała
-A dla czego ty całujesz Liama ?-zapytałam
-Bo to mój chłopak -powiedziała
-No to masz odpowiedź -powiedziałam
-Że ty i Harry -powiedziała Dan
-No -powiedziałam
-A od kiedy ?- zapytała Domi
-Od dzisiaj rana -powiedziałam
-Aha -powiedziała i w tym momencie usłyszałyśmy śmiechy i skrzypienie podłogi
-Oni znowu podsłuchują -wyszeptała Dan
-Tak , a więc co sądzicie o Lou ?-zapytałam specjalnie podniesionym tonem
-Ja sądzę , że jest taki męski każda by go chciała -powiedziała Domi
-Ja też tak myślę -powiedziała Dan
-No , ale wiesz ten jego boski tyłeczek -powiedziałam
-To nic w porównaniu do tyłeczka Liama -powiedziała Dan
-Wiesz ja sobie odpuszczę komentowanie zadka mojego brata
-A ja sądze , ze ma całkiem niezłą pupcie -powiedziała Domi
-A jego klata uuuu- zaczęła wzdychać Dan
-Nie no co ty Zayn ma lepszą -powiedziała Domi
-Ha ha chyba nie widziałyście klaty Harrego i w ogóle Hazza jest taki słodki ten jego boski tyłeczek -powiedziałam
-Śliczna buźka -powiedziła Domi
-O te loczki -dodała Dan
-Ej ale nie widzicie tego , że najsłodszy jest Niall - powiedziałam
-No on jest po prostu do schrupania -powiedziała Domi
-No nie ma co się kłócić -powiedziała Dan i w tym momencie usłyszeliśmy szepty za drzwiami
-A nie mówiłem , że jestem słodki -powiedział Niall
-No , a mój tyłeczek jest najlepszy -powiedział Lou
-A moja klata mówiłem , ze to cudo -powiedział Narcyz
-Ej o mnie mówiły , że cały jestem doskonały -powiedział dumnie Hazza
-Zamknijcie mordy matoły na pewno nas usłyszą -powiedział Liam , a ja podeszłam na palcach do drzwi i je otworzyłam , a pod nogi spadła mi cała piątka .
-Mama was nie nauczyła , ze się nie podsłuchuję -powiedziałam
-No wiesz my ten -zaczął się każdy z nich jąkać
-Nie nie wiemy oświećcie nas -powiedziała Dan
-Naprawdę sądzisz mam boską klatę i tyłeczek -powiedział Hazza i śmiesznie ruszając brwiami podchodził do mnie
-Nawet jeśli to ja to myślę więc cię to nie powinno obchodzić -powiedziałam
-A mnie to obchodzi i ty też dobrze wyglądasz w samym ręczniku -powiedział , a ja spaliłam buraka
-CO? CO TY WIDZIAŁEŚ ?!?!-zaczął się drzeć Li
-Ja nic -powiedział Hazza
-No i pierwszy i ostatni raz -wy szeptałam mu do ucha .
-No chyba nie -powiedział na głos Harry
-A to się jeszcze zdziwisz -powiedziałam -A teraz możemy zejść na dół oglądać jakiś film -powiedziałam i razem z dziewczynami zaczęłam kierować się w stronę salonu
-A tak na prawdę co widział Hazza -zapytała mnie na ucho Dan
-Po prostu zapomniałam bielizny i w ręczniku weszłam do pokoju , a on siedział na moim łóżku -odpowiedziałam również do niej na ucho
-Aha to musiał się ślinić -powiedziała
-A żebyś wiedziała -powiedziałam i usiadłam Hazzie na kolanach
-A z tym ręcznikiem mówiłaś na poważnie -powiedział
-Tak poważnie -powiedziałam po czym pocałowałam go w usta i wtuliłam się w jego tors . Lou włączył "Step Up 4 " i zaczęliśmy oglądać. Ja jakoś w połowie filmu usnęłam .
*******************************************************************
Proszę bardzo już 16 rozdział z dedykacją dla Madeleine :)
Dzisiaj może dodam jeszcze jeden .

Kocham ten rozdział <3
OdpowiedzUsuńDziękuję za dedykację :*
Ja właśnie zaczęłam pisać kolejny także jutro około 15 dopiero się pojawi ;)
Pozdrawiam :***