niedziela, 2 czerwca 2013

Rozdział 16

Rozdział 16 :)

Po zjedzonym obiedzie wróciliśmy do pokoju 
-Dobra Harry dosyć tych czułości -powiedziałam i wstałam z łóżka 
-No wiesz co jak ty tak możesz -powiedział
-Co ja takiego zrobiłam Harry leżymy tu już od godziny -powiedziałam 
-No i co z tego -powiedział
-Harry muszę zadzwonić -powiedziałam 
-No dobra to dzwoń-powiedział 
-No Hazzuś mógł byś wyjść-powiedziałam 
-No wiesz masz jakieś tajemnice przed swoim chłopakiem -powiedział 
-Nie no Harry , ale jak chcesz słuchać jak cię obgadujemy to zostań -powiedziałam 
-To ja może pójdę do chłopaków -powiedział i dał mi buziaka po czym wyszedł , a ja wzięłam laptopa i weszłam na skeypa .Dostępna była Zurii więc zadzwoniłąm
-Hej -krzyknęła radośnie 
-Hej gdzie reszta ?-zapytałam 
-A co ja ci już nie wystarczam -powiedziała
-No wiesz co ty moja kochana -powiedziałam
-Za jakieś 5 min zrobią mi wiazd na chatę -powiedziała
-No to cali oni -powiedziałam 
-A co ty jakoś tak dziwnie szczęśliwa -zapytała Zurii 
-A nic tylko kojarzysz Harrego ?-zapytałam 
-No jasne to ten słodki loczek coś z nim nie tak ?-zapytała
-Nie jest już singlem -powiedziałam 
-A co to za szczęściara ?-dopytywała ona to zawsze była ciekawska zupełnie jak ja 
-No ten wiesz JA -ostatnie wykrzyczałam i obie zaczęłyśmy piszczeć 
-Coś się stało kochanie -w pokoju znalazł się Harry 
-Nie wszystko Ok tak tylko rozmawiam sobie z przyjaciółką -powiedziałam 
-Aha to papa -powiedział i wyszedł 
-Uuuu jaki słodki jak się martwi -powiedziała 
-No , a jak całuje - powiedziałam 
-No nie wątpię -powiedziałam i w tym momencie reszta watahy wbiegła jak do stodoły do pokoju Zurii 
-A co gdybym była nago -powiedziała 
-Jakoś byśmy to przeżyli nie gorsze rzeczy widziałem -powiedział Mike 
-Nie pogrążaj się -powiedziałam
-O hej Em -krzyknęli zgodnie to mnie przeraża 
-Cześć -powiedziałam 
-A wiecie co Emma ma chłopaka -powiedziała Zurii 
-No wiesz co musiałaś się wygadać ?-zapytałam 
-No nie wytrzymałabym dłużej -powiedziała 
-A kto to taki ?-zapytała Jessie 
-Harry -powiedziałam 
-No co ty ten wy żelowany laluś -powiedział Mike 
-No dzięki dopiero się dowiedziałeś i już go wyzywasz -powiedziałam i udałam fochniętą 
-Kiedy będziecie? -zapytałam
-Już za 2 dni -powiedziała Nina i zaczęła się cieszyć 
-No ok ja muszę kończyć dziewczyny i wy żelowany lalusiu -powiedziałam 
-No weź nie gniewaj się -powiedział 
-Dostaniesz za swoje jak się zobaczymy - powiedziałam 
-Ta już się boję -powiedział 
-Pa -powiedziałam i sie rozłączyłam .Zeszłam na dół do Salonu , a tam był Liam , Hazza i Zayn 
-Gdzie reszta ?-zapytałam podchodząc do loczka i siadając mu na kolanach 
-Poszli do sklepu -powiedział Hazza składając na moich ustach namiętny pocałunek 
-No wiecie co nie przy ludziach -powiedział Zayn 
-Narcyz nie marudź tylko znajdź sobie dziewczynę -powiedziałam 
-Nie ma takich dziewczyn jakie na mnie zasługują -powiedział 
-A nie  mówiłam zapatrzony w siebie narcyz -powiedziałam
-Dobra spokojnie kochanie -powiedział Hazza 
-Już , już -powiedziałam całując go 
-No ja nie wytrzymam idę do siebie -powiedział Zayn i poszedł 
-Ej Liam kiedy przyjdzie Dan ? -zapytałam 
-Dzisiaj z Domi -powiedział 
-Na pewno ? -zapytałam 
-Na pewno -potwierdził 
-To za ile będą -powiedział 
-Za godzinę -powiedział 
-To ja idę się przebrać -powiedziałam 
-Przecież ładnie wyglądasz -powiedział Hazza 
-Dla ciebie to bym mogła w ogóle nic na sobie nie mieć -powiedziałam mu na ucho a  w jego oczach pojawiły się iskierki 
-Nawet o tym nie myśl -powiedziałam mu na ucho i poszłam do mojego pokoju . Weszłam do garderoby i wzięłam te ciuchy :
Poszłam do łazienki i wzięłam szybki prysznic , po czym się zorientowałam , że nie wzięłam ze sobą bielizny .Więc owinęłam się szczelnie ręcznikiem i wyszłam z łazienki .W moim pokoju na łóżku siedział Harry i na mój widok zaczął się ślinić . 
-Proszę cię odwróć się -powiedziałam do niego 
-A co ja z tego będę miał -powiedział ja podeszłam do niego i cmoknęłam go w usta , a on przyciągnął mnie do siebie i zachłannie wpił się w moje usta , a ja mocno trzymałam ręcznik no i oczywiście odwzajemniłam pocałunki 
-Dobra Harry ja idę się ubrać -powiedziałam , po czym wzięłam bieliznę i poszłam do łazienki zamykając ją na klucz. Ubrałam bieliznę i wcześniej przygotowane ubrania zrobiłam lekki makijaż , a  włosy spięłam w kucyka . Wyszłam z łazienki i na łóżku dalej leżał Harry 
-Hej kochanie ślicznie wyglądasz , ale wolałem cię w tamtym ciuszku -powiedział 
-Harry miałam na sobie tylko ręcznik -powiedziałam 
-Bez niego by było jeszcze lepiej -powiedział 
-Ty zboczuchu  -powiedziałam  
-I tak wiem , że mnie kochasz -powiedział ,a ja sobie wymyśliłam plan .Wstałam z łóżka i pociągnęłam Hazze za bluzkę on szybko wstał , a ja przyparłam go do ściany i zaczęła się moja zabawa . Uwodzicielsko się do niego uśmiechałam i przybliżyłam twarz do jego po czym przygryzałam jego dolną wargę .A on stał nakręcony , a ja musnęłam tylko jego usta i zaczęłam się kierować w stronę drzwi
-Ja wiem zobacz jak na ciebie działam -powiedziałam 
-No wiesz co -powiedział -Nie ładnie tak podniecać chłopaków -powiedział 
-Oj Hazuś , hazuś jak dziecko -powiedziałam po czym weszłam do salonu , w którym siedziała już Dan i Domi 
-Hej dziewczynki -powiedziałam po czym podbiegłam do nich  i mocno uściskałam -To może choć my do mnie do pokoju -powiedziałam , a z ust Harrego wydobył się jęk nie zadowolenia .
Cmoknęłam go przelotnie w usta i poszłam razem z dziewczynami do mnie .
-Emma co to było ?-zapytałam Domi 
-Całus -powiedziałam 
-A dlaczego całowałaś Harrego ?-zapytała 
-A dla czego ty całujesz Liama ?-zapytałam 
-Bo to mój chłopak -powiedziała 
-No to masz odpowiedź -powiedziałam 
-Że ty i Harry -powiedziała Dan 
-No -powiedziałam 
-A od kiedy ?- zapytała Domi
-Od dzisiaj rana -powiedziałam 
-Aha -powiedziała i w tym momencie usłyszałyśmy śmiechy i skrzypienie podłogi 
-Oni znowu podsłuchują -wyszeptała Dan
-Tak , a więc co sądzicie o Lou ?-zapytałam specjalnie podniesionym tonem 
-Ja sądzę , że jest taki męski każda by go chciała -powiedziała Domi 
-Ja też tak myślę -powiedziała Dan 
-No , ale wiesz ten jego boski tyłeczek -powiedziałam 
-To nic w porównaniu do tyłeczka Liama -powiedziała Dan 
-Wiesz ja sobie odpuszczę komentowanie zadka mojego brata 
-A ja sądze , ze ma całkiem niezłą pupcie -powiedziała Domi 
-A jego  klata uuuu- zaczęła wzdychać Dan 
-Nie no co ty Zayn ma lepszą -powiedziała Domi 
-Ha ha chyba nie widziałyście klaty Harrego i w ogóle Hazza jest taki słodki ten jego boski tyłeczek -powiedziałam
-Śliczna buźka -powiedziła Domi 
-O te loczki -dodała Dan 
-Ej ale nie widzicie tego , że najsłodszy jest Niall - powiedziałam 
-No on jest po prostu do schrupania -powiedziała Domi 
-No nie ma co się kłócić -powiedziała Dan i w tym momencie usłyszeliśmy szepty za drzwiami 
-A nie mówiłem , że jestem słodki -powiedział Niall 
-No , a mój tyłeczek jest najlepszy -powiedział Lou 
-A moja klata mówiłem , ze to cudo -powiedział Narcyz 
-Ej o mnie mówiły , że cały jestem doskonały -powiedział dumnie Hazza 
-Zamknijcie mordy matoły na pewno nas usłyszą -powiedział Liam , a ja podeszłam na palcach do drzwi i je otworzyłam , a pod nogi spadła mi cała piątka .
-Mama was nie nauczyła , ze się nie podsłuchuję -powiedziałam 
-No wiesz my ten -zaczął się każdy z nich jąkać 
-Nie nie wiemy oświećcie nas -powiedziała Dan 
-Naprawdę sądzisz mam boską klatę i tyłeczek -powiedział Hazza i śmiesznie ruszając brwiami podchodził do mnie 
-Nawet jeśli to ja to myślę więc cię to nie powinno obchodzić -powiedziałam 
-A mnie to obchodzi i ty też dobrze wyglądasz w samym ręczniku -powiedział , a ja spaliłam buraka 
-CO? CO TY WIDZIAŁEŚ ?!?!-zaczął się drzeć Li 
-Ja nic -powiedział Hazza 
-No i pierwszy i ostatni raz -wy szeptałam mu do ucha .
-No chyba nie -powiedział na głos Harry 
-A to się jeszcze zdziwisz -powiedziałam -A teraz możemy zejść na dół oglądać jakiś film -powiedziałam i razem z dziewczynami zaczęłam kierować się w stronę salonu 
-A tak na prawdę co widział Hazza -zapytała mnie na ucho Dan 
-Po prostu zapomniałam bielizny i w ręczniku weszłam do pokoju , a on siedział na moim łóżku -odpowiedziałam również do niej na ucho 
-Aha to musiał się ślinić -powiedziała
-A żebyś wiedziała -powiedziałam i usiadłam Hazzie na kolanach 
-A z tym ręcznikiem mówiłaś na poważnie -powiedział 
-Tak poważnie -powiedziałam po czym pocałowałam go w usta i wtuliłam się w jego tors . Lou włączył "Step Up 4 " i zaczęliśmy oglądać. Ja jakoś w połowie filmu usnęłam .
*******************************************************************
Proszę bardzo już 16 rozdział z dedykacją dla   Madeleine :) 
Dzisiaj może dodam jeszcze jeden .
 
 
 
 

 

1 komentarz:

  1. Kocham ten rozdział <3
    Dziękuję za dedykację :*
    Ja właśnie zaczęłam pisać kolejny także jutro około 15 dopiero się pojawi ;)
    Pozdrawiam :***

    OdpowiedzUsuń