Rozdział 23
Po 10 minutach byliśmy już na miejscu .-Hej Nina -krzyknęłam i rzuciłam się na przyjaciółkę
-Hej Wejdźcie -powiedziała Nina .
-No więc to jest Nina , Jessie ,Zuri i Mike a to są Harry , Zayn , Louis ,Liam ,Niall ,Domi i Danielle -przedstawiłam wszystkich po kolei .
-Hej -krzyknęli wszyscy niemal że razem .
-No wiem co robimy ?-zapytałam
-Może obejrzymy jakiś film , a później się pomyśli -powiedział Mike
-No luz -powiedziałam
-To może ja pójdę zrobić popcorn -powiedziała Zuri
-Ja chętnie pójdę z tobą -zaoferował się Niall
-Miło będzie -powiedziała i oboje poszli do kuchni
-No to Mike jaki film proponujesz ?-zapytał Harry
- 3 metry nad niebem -krzyknęła Zuri , a ja z dziewczynami jej przytaknęłyśmy
-No niech będzie -powiedzieli chłopaki . Mike włączył film , a my się rozsiedliśmy na kanapach i fotelach . Ja siedziałam razem z Hazzą na jednym z foteli (na jego kolanach XD) Liam z Dan zajęli drugi . Na jednej kanapie siedzieli Lou , Nina ,Zuri i Niall a na drugiej Jessie , Zayn ,Domi i Mike .
Oglądanie filmu zajęło nam 2 godziny .
-To co teraz robimy ?-zapytała Nina
-Gramy w butelkę -krzyknęłam razem z Zuri
-No luz -powiedzieli inni ,a Jess poszła po butelkę .
-To kto pierwszy kręci ?-zapytałam
-Ja ja proszę mogę ja ?-zaczął prosić Lou
-No ok możesz ale ogarnij się -powiedziałam a Jessie dała mu butelkę i wypadło na mnie
-Odwaga
-Pocałuj osobę na której ci najbardziej zależy -powiedział , a ja wstałam usiadłam na kolanach Harrego i spojrzałam mu w oczy po czym czule wpiłam się w jego ust . Harry pogłębił pocałunek i nasze języki zaczęły toczyć zawziętą wojnę . Po chwili usłyszeliśmy gwizdy i oklaski innych więc po woli kończąc pocałunek zeszłam z kolan Harrego i usiadłam na swoim miejscu . Teraz zakręciłam ja i wypadło na Zuri
-Szczerość czy odwaga ?-zapytałam
-Szczerość
-Który z chłopaków podoba ci się najbardziej?-zadałam pytanie
-Słodki blondynek z aparatem na zębach -powiedziała i uśmiechnęła się w stronę Nialla .Teraz zakręciła Zuri i przez najbliższe pół godziny nie działo się nic ciekawego .
-Szczerość czy odwaga ?-zapytałam ponownie Zuri
-Odwaga
-Pocałuj tego słodkiego blondynka -powiedziałam , a ona wstała kucając obok Nialla ,który nastawiał policzek .Zuri zaskoczyła wszystkich obracając jego głowę i wpijając się w jego usta. Nie trzeba było czekać długo aż Niall odwzajemni jej pocałunek .Po około 6 minutach odczepili się od siebie . Na policzkach blondaska pojawiły się rumieńce
-No dobra koniec tego dobrego-powiedziałam
-Nie gramy już -oznajmiła Nina
-Idę zrobić kolację kto chętny do pomocy ?-zapytała Zuri
-Ja -powiedział Niepewnie Niall .Oni poszli robić kolację , a my rozsiedliśmy się na kanapach rozmawiając . Minęło już ponad 30 minut , a oni jeszcze nie zrobili tej kolacji .Wszyscy ciekawi co się tam dzieje ruszyli po cichu do kuchni . To co tam zobaczyliśmy lekko nas zaskoczyło . Zuri siedząca na blacie i Niall całujący ją .Wszyscy zaczęliśmy gwizdać i bić brawo ,a oni odskoczyli jak poparzeni od siebie i spalili buraka .
-To kiedy ta kolacja ?-zapytał Mike chichocząc
-Za 10 min będzie gotowa -powiedziała jeszcze lekko speszona tą sytuacją blondynka .
-No luz to zawołajcie nas jak zrobicie -powiedziałam i wszyscy wyszli z kuchni zostawiając ich samych .Po 10 min nas zawołali . Na kolacje zrobili naleśniki z owocami i bitą śmietaną .Minęło może 15 minut i z kolacji nic nie zostało . Biorąc pod uwagę , że Niall i Zuri to wielkie żarłoki to nawet to długo jedliśmy tą kolację . Po kolacji pogadaliśmy może z jakąś godzinę i zwinęliśmy się do domu .
-Jaka ja jestem zmęczona powiedziałam i udałam się na górę w celu wzięcia prysznica . Kiedy byłam już czysta założyłam tą piżamkę
Kiedy wyszłam z łazienki to położyłam się na łóżko i wzięłam telefon do ręki po czym napisałam do Zuri
-Masz numer blondaska ?
-Lol no jasne że tak właśnie z nim piszę
-No luz to nie przeszkadzam pa
-Pa -I tak właśnie skończyło się moje sms 'owanie z Zuri .W momencie kiedy odkładałam telefon do pokoju wszedł Hazza w samych bokserkach .
-Mogę z tobą spać ?-zapytał
-A nie masz swoje łóżka ?-zapytałam uśmiechając się do niego
-Mam ale pod moim są potwory i boję się spać sam -zaczął wymyślać jakieś bajki , a mnie to lekko rozśmieszło
-No wiesz co jak możesz się śmiać ze swojego chłopaka ?-zapytał
-Nie fochaj ... no chodź tu do mnie -powiedziałam i poklepałam miejsce obok siebie . Na jego reakcje nie trzeba było czekać długo . Po chwili leżał koło mnie .
-KOCHAM CIĘ -powiedział Harry całując mnie
-Ja ciebie też -powiedziałam i go pocałowałam po czym wtuliłam się w jego tors i zasnęłam
*************************************************************
LOL kolejny rozdział ... Proszę ko komentarze bo mnie to motywuje . Przez weeken nie będę mogła dodawać rozdziałów , ponieważ nie będzie mnie w domu . ;)

Świetny rozdział... Chociaż ja na Twoim miejscu bardziej rozwinęłabym ten moment z Zuri i Niall'em... ;P
OdpowiedzUsuńTen moment był cudowny... ;)
Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do mnie ;)
jest już prolog ;)
Spokojnie wątek ich miłości zostanie rozwinięty w dalszych rozdziałach . To dopiero początek i zaraz wpadne na twojego bloga ;)
UsuńBędę czekać... Tak słodko było ;)
UsuńSądzę że dzisiaj wieczorem pojawi się 2 rozdział ;) takŻe będziesz mogła tam zaglądać ;)
Fajnie piszesz podobają mi się Twoje opowiadania choć nie jestem fanką 1D to lubię czytać twojego bloga. ^^
OdpowiedzUsuńKocham twojego bloga. Pisz dalej. <3
OdpowiedzUsuń