Rozdział 26
-Chłopaki co tu się dzieje ?-zapytałam zaskoczona tym co widzę
-No sprzątamy -powiedział Niall
-I wy tak z własnej chęci ?-ponownie zadałam pytanie
-No , a jakby inaczej -powiedział Zayn
-W życiu w to nie uwierzę -powiedział Harry
-Takie brudasy jak wy bez obrazy nigdy nie sprzątają z własnej woli -powiedziałam
-No ok Niall nam kazał bo Zuri i dziewczyny przychodzą -powiedział Lou
-A wy się zgodziliście bez oporów ?- zapytał Hazza
-Nie zostaliśmy zaszantażowani -powiedział Lou
-Przez kogo i czym ?-zapytałam , a wszyscy pokazali na Nialla
-Czym ty ich zaszantażowałeś ?-zapytałam
-Mamy swoje zespołowe tajemnice -powiedział , a chłopaki zaczęli dalej sprzątać
-Dobra ja nie wnika idę do pokoju -powiedziałam i zaczęłam iść w stronę tego pomieszczenia -Harry idziesz ?-zapytałam , a on pokiwał tylko twierdząco głową i poszedł za mną
-Co robimy misiu ?-zapytał
-Mam ochotę tylko i wyłącznie poleżeć -powiedziałam , a Harry wziął mnie na ręce i posadził na łóżku . Po chwili leżałam patrząc w sufit z Harrym ,który leżał obok przytulony do mnie .\
-O czym myślisz ?-zapytał
-O tym jak to będzie dalej co będzie za kilka lat -powiedziałam
-Jak to co dalej będziemy razem , już na zawsze bo ty jesteś tą jedyną -powiedział
-To takie słodkie , poczekaj to ty cały jesteś słodki -powiedziałam i złożyłam czuły pocałunek na jego ustach
-Na zawsze -powiedziałam gdy już skończyliśmy . Wtulona w niego zasnęłam . Obudziły mnie hałasy dochodzące z dołu . Otworzyłam leniwie oczy i zorientowałam się , że Harry śpi razem ze mną . Wygrzebałam się powoli z łóżka i poszłam do toalety w celu skorzystania z niej . Gdy się wysiusiałam umyłam ręce i spojrzałam w lustro istny potwór . Każdy włos w inną stronę . Wygrzebałam gumkę z kosmetyczki i zrobiłam koka . Kiedy schodziłam wszystkie oczy skierowały się w moją stronę .
-O śpiąca królewna wstała -zachichotała Dan
-Która godzina ?-zapytałam przecierając oczy
-18 -powiedział Niall
-Serio spałam 4 godziny ? - ponownie zadałam pytanie
-No serio -odpowiedziała Jessica
-Ciekawe co w nocy robili jak tacy zmęczeni są -powiedział Lou
-Tobie w głowie same świństwa -powiedziałam i poszłam do kuchni . Wyjęłam sok z lodówki po czym nalałam go do szklanki , a następnie wypiłam . Zrobiłam tosty i poszłam do siebie do pokoju . Gdy weszłam Harry jeszcze spał . Więc postanowiłam go obudzić .
-Harry kochanie wstawaj -powiedziałam potrząsając nim lekko
-Jeszcze 5 min mamusiu -powiedział tak słodko , a ja zaczęłam chichotać
-Czy ja wyglądam na twoją matkę -powiedziałam śmiejąc się
-Ja kochanie przepraszam nie wiedziałem -zaczął się jąkać
-No już misiu spokojnie mam dla ciebie tosty -powiedziałam i dałam mu cały talerz biorąc tylko jednego , ponieważ nie jestem zbyt głodna . Wstałam i skierowałam się w stronę garderoby .
-Gdzie idziesz ?-zapytał się Harry
-Spakować się -powiedziałam
-Po co ?-ponownie zadał pytanie
-Przecież jutro jedziemy do twojej mamy matole -powiedziałam
-A no tak do mamy -powiedział , a ja spakowałam kilka ubrań w najmniejszą walizkę .
-Idę wziąć prysznic -powiedziałam biorąc do ręki bieliznę i tą piżamę :
30 min później znów byłam w pokoju . Harrego już nie było . Położyłam się nastawiając sobie budzik na 8 . Po chwili do pokoju wparował Harry ,a ja udawałam że śpię .
-Dziękuję ci Boże za tego anioła -powiedział cicho , a ja się uśmiechnęłam
-Dziękuję Boże za tego diabełka -powiedziałam i otworzyłam oczy . Po czym podniosłam się z łóżka do pozycji siedzącej i przyciągnęłam do siebie Harrego składając na jego ustach gorący pocałunek .On zaczął podwijać moją koszulkę do góry lecz ja zaprzeczyłam klepiąc go w dłonie . Chwilę później leżeliśmy wtuleni w siebie .
-Dobranoc aniołku -powiedział
-Dobranoc kocie -powiedziałam i przelotnie cmoknęłam go w usta .Następnie wtuuliłam się w jego tors i zasnęłam z poczuciem bezpieczeństwa .
*******************************************************************
Jak się podoba ??? Proszę o komentarze . Mam pytanie który z chłopaków z poprzedniego rozdziału jest najładniejszy Tay , Conor ,Cody ??? proszę o szczerą odpowiedź z góry dziękuję XD i PRZEPRASZAM ŻE TAKI KRÓTKI ;D
-Przez kogo i czym ?-zapytałam , a wszyscy pokazali na Nialla
-Czym ty ich zaszantażowałeś ?-zapytałam
-Mamy swoje zespołowe tajemnice -powiedział , a chłopaki zaczęli dalej sprzątać
-Dobra ja nie wnika idę do pokoju -powiedziałam i zaczęłam iść w stronę tego pomieszczenia -Harry idziesz ?-zapytałam , a on pokiwał tylko twierdząco głową i poszedł za mną
-Co robimy misiu ?-zapytał
-Mam ochotę tylko i wyłącznie poleżeć -powiedziałam , a Harry wziął mnie na ręce i posadził na łóżku . Po chwili leżałam patrząc w sufit z Harrym ,który leżał obok przytulony do mnie .\
-O czym myślisz ?-zapytał
-O tym jak to będzie dalej co będzie za kilka lat -powiedziałam
-Jak to co dalej będziemy razem , już na zawsze bo ty jesteś tą jedyną -powiedział
-To takie słodkie , poczekaj to ty cały jesteś słodki -powiedziałam i złożyłam czuły pocałunek na jego ustach
-Na zawsze -powiedziałam gdy już skończyliśmy . Wtulona w niego zasnęłam . Obudziły mnie hałasy dochodzące z dołu . Otworzyłam leniwie oczy i zorientowałam się , że Harry śpi razem ze mną . Wygrzebałam się powoli z łóżka i poszłam do toalety w celu skorzystania z niej . Gdy się wysiusiałam umyłam ręce i spojrzałam w lustro istny potwór . Każdy włos w inną stronę . Wygrzebałam gumkę z kosmetyczki i zrobiłam koka . Kiedy schodziłam wszystkie oczy skierowały się w moją stronę .
-O śpiąca królewna wstała -zachichotała Dan
-Która godzina ?-zapytałam przecierając oczy
-18 -powiedział Niall
-Serio spałam 4 godziny ? - ponownie zadałam pytanie
-No serio -odpowiedziała Jessica
-Ciekawe co w nocy robili jak tacy zmęczeni są -powiedział Lou
-Tobie w głowie same świństwa -powiedziałam i poszłam do kuchni . Wyjęłam sok z lodówki po czym nalałam go do szklanki , a następnie wypiłam . Zrobiłam tosty i poszłam do siebie do pokoju . Gdy weszłam Harry jeszcze spał . Więc postanowiłam go obudzić .
-Harry kochanie wstawaj -powiedziałam potrząsając nim lekko
-Jeszcze 5 min mamusiu -powiedział tak słodko , a ja zaczęłam chichotać
-Czy ja wyglądam na twoją matkę -powiedziałam śmiejąc się
-Ja kochanie przepraszam nie wiedziałem -zaczął się jąkać
-No już misiu spokojnie mam dla ciebie tosty -powiedziałam i dałam mu cały talerz biorąc tylko jednego , ponieważ nie jestem zbyt głodna . Wstałam i skierowałam się w stronę garderoby .
-Gdzie idziesz ?-zapytał się Harry
-Spakować się -powiedziałam
-Po co ?-ponownie zadał pytanie
-Przecież jutro jedziemy do twojej mamy matole -powiedziałam
-A no tak do mamy -powiedział , a ja spakowałam kilka ubrań w najmniejszą walizkę .
-Idę wziąć prysznic -powiedziałam biorąc do ręki bieliznę i tą piżamę :
-Dziękuję ci Boże za tego anioła -powiedział cicho , a ja się uśmiechnęłam
-Dziękuję Boże za tego diabełka -powiedziałam i otworzyłam oczy . Po czym podniosłam się z łóżka do pozycji siedzącej i przyciągnęłam do siebie Harrego składając na jego ustach gorący pocałunek .On zaczął podwijać moją koszulkę do góry lecz ja zaprzeczyłam klepiąc go w dłonie . Chwilę później leżeliśmy wtuleni w siebie .
-Dobranoc aniołku -powiedział
-Dobranoc kocie -powiedziałam i przelotnie cmoknęłam go w usta .Następnie wtuuliłam się w jego tors i zasnęłam z poczuciem bezpieczeństwa .
*******************************************************************
Jak się podoba ??? Proszę o komentarze . Mam pytanie który z chłopaków z poprzedniego rozdziału jest najładniejszy Tay , Conor ,Cody ??? proszę o szczerą odpowiedź z góry dziękuję XD i PRZEPRASZAM ŻE TAKI KRÓTKI ;D











