sobota, 24 sierpnia 2013

Rozdział 26

Rozdział 26

-Chłopaki co tu się dzieje ?-zapytałam zaskoczona tym co widzę 
-No sprzątamy -powiedział Niall 
-I wy tak z własnej chęci ?-ponownie zadałam pytanie
-No , a jakby inaczej -powiedział Zayn 
-W życiu w to nie uwierzę -powiedział Harry 
-Takie brudasy jak wy bez obrazy nigdy nie sprzątają z własnej woli -powiedziałam 
-No ok Niall nam kazał bo Zuri i dziewczyny przychodzą -powiedział Lou 
-A wy się zgodziliście bez oporów ?- zapytał Hazza
-Nie zostaliśmy zaszantażowani -powiedział Lou  
-Przez kogo i czym ?-zapytałam , a wszyscy pokazali na Nialla 
-Czym ty ich zaszantażowałeś ?-zapytałam 
-Mamy swoje  zespołowe tajemnice -powiedział , a chłopaki zaczęli dalej sprzątać 
-Dobra ja nie wnika idę do pokoju -powiedziałam i zaczęłam iść w stronę tego pomieszczenia -Harry idziesz ?-zapytałam , a on pokiwał tylko twierdząco głową i poszedł za mną 
-Co robimy misiu ?-zapytał 
-Mam ochotę tylko i wyłącznie poleżeć -powiedziałam , a Harry wziął mnie na ręce i posadził na łóżku . Po chwili leżałam patrząc w sufit z Harrym ,który leżał obok przytulony do mnie .\
-O czym myślisz ?-zapytał 
-O tym jak to będzie dalej co będzie za kilka lat -powiedziałam 
-Jak to co dalej będziemy razem , już na zawsze bo ty jesteś tą jedyną -powiedział 
-To takie słodkie , poczekaj to ty cały jesteś słodki -powiedziałam i złożyłam czuły pocałunek na jego ustach 
-Na zawsze -powiedziałam gdy już skończyliśmy . Wtulona w niego zasnęłam . Obudziły mnie hałasy dochodzące z dołu .  Otworzyłam leniwie oczy i zorientowałam się , że Harry śpi razem ze mną . Wygrzebałam się powoli z łóżka i poszłam do toalety w celu skorzystania z niej . Gdy się wysiusiałam umyłam ręce i spojrzałam w lustro istny potwór . Każdy włos w inną stronę . Wygrzebałam gumkę z kosmetyczki i zrobiłam koka . Kiedy schodziłam wszystkie oczy skierowały się w moją stronę .
-O śpiąca królewna wstała -zachichotała Dan 
-Która godzina ?-zapytałam przecierając oczy
-18 -powiedział Niall 
-Serio spałam 4 godziny ? - ponownie zadałam pytanie 
-No serio -odpowiedziała Jessica 
-Ciekawe co w nocy robili jak tacy zmęczeni są -powiedział Lou 
-Tobie w głowie same świństwa -powiedziałam i poszłam do kuchni . Wyjęłam sok z lodówki po czym nalałam go do szklanki , a następnie wypiłam . Zrobiłam tosty i poszłam do siebie do pokoju . Gdy weszłam Harry jeszcze spał . Więc postanowiłam go obudzić . 
-Harry kochanie wstawaj -powiedziałam potrząsając nim lekko 
-Jeszcze 5 min mamusiu -powiedział tak słodko , a ja zaczęłam chichotać
-Czy ja wyglądam na twoją matkę -powiedziałam śmiejąc się 
-Ja kochanie przepraszam nie wiedziałem -zaczął się jąkać 
-No już misiu spokojnie mam dla ciebie tosty -powiedziałam i dałam mu cały talerz biorąc tylko jednego , ponieważ nie jestem zbyt głodna . Wstałam i skierowałam się w stronę garderoby .
-Gdzie idziesz ?-zapytał się Harry 
-Spakować się -powiedziałam 
-Po co ?-ponownie zadał pytanie 
-Przecież jutro jedziemy do twojej mamy matole -powiedziałam 
-A no tak do mamy -powiedział , a ja spakowałam kilka ubrań w najmniejszą walizkę . 
-Idę wziąć prysznic -powiedziałam biorąc do ręki bieliznę i tą piżamę :

 30 min później znów byłam w pokoju . Harrego już nie było . Położyłam się nastawiając sobie budzik na 8 . Po chwili do pokoju wparował Harry ,a ja udawałam że śpię .
-Dziękuję ci Boże za tego anioła -powiedział cicho , a ja się uśmiechnęłam 
-Dziękuję Boże za  tego diabełka -powiedziałam i otworzyłam oczy . Po czym podniosłam się z łóżka do pozycji siedzącej i przyciągnęłam do siebie Harrego składając na jego ustach gorący pocałunek .On zaczął podwijać moją koszulkę do góry lecz ja zaprzeczyłam klepiąc go w dłonie . Chwilę później leżeliśmy wtuleni w siebie . 
-Dobranoc aniołku -powiedział 
-Dobranoc kocie -powiedziałam i przelotnie cmoknęłam go w usta .Następnie wtuuliłam się w jego tors i zasnęłam z poczuciem bezpieczeństwa . 
*******************************************************************
Jak się podoba ??? Proszę o komentarze . Mam pytanie który z chłopaków z poprzedniego rozdziału jest najładniejszy Tay , Conor ,Cody ??? proszę o szczerą odpowiedź z góry dziękuję XD i PRZEPRASZAM ŻE TAKI KRÓTKI ;D

czwartek, 22 sierpnia 2013

Rozdział 25

Rozdział 25

Rano obudziłam się , ponieważ przygniatała mnie ręka mojego kochanego loczka . Zdjęłam delikatnie jego rękę żeby się nie obudził  i wstałam z łóżka kierując się do garderoby . Wzięłam ten zestaw : 
Poszłam do łazienki zrobiłam lekki makijaż i poszłam do pokoju . Harry jeszcze spał więc ja postanowiłam nie tracić czasu i poszłam szybko do Zuri . Schodząc ze schodów poczułam jak burczy mi w brzuchu więc doszłam do wniosku , że zahaczę jeszcze o kuchnie . Weszłam do pomieszczenia i wzięłam łyżkę i jogurt . Po skonsumowaniu śniadania  wyszłam z domu kierując się w stronę posesji moich przyjaciół . Po 10 min  byłam na  miejscu . Drzwi otworzyła mi Jessica 
-Co pali się ?-zapytała 
-Nie jest Zuri , a po pierwsze to cześć -powiedziałam szczerząc się .
-Jest ale pewnie jeszcze śpi , bo wróciła prawie o 2 -powiedziała
-U to ciekawe to się działo na tej randce -powiedziałam 
-Bardzo wchodź obudź ją jak chcesz , ale jak dobrze wiesz bez żarcia ci się to nie uda więc rób co chcesz ja idę spać dla mnie -zatrzymała się -która godzina ?-zapytała 
-Dochodzi 10 -powiedziałam 
-No właśnie dla mnie okolice 10 to jest środek nocy  nocy -powiedziała  i poczłapała na górę . Ja poszłam do kuchni i zrobiłam gofry i poszłam do pokoju Zuri .
-Zuri wstawaj mam dla ciebie śniadanie -powiedziałam , a ona podniosła się jakby ktoś wbił w nią szpilkę . 
-Śniadanie ?!?! Czy ja dobrze usłyszałam , że ktoś ma dla mnie śniadanie - mówiła Zuri jeszcze z zamkniętymi oczami 
-Ja debilko otwórz oczy i proszę wyspowiadaj się co się wczoraj działo to dostaniesz -powiedziałam 
-Najpierw śniadanie później spowiedź -negocjowała już z otwartymi oczami 
-A możesz cieszyć się śniadaniem i opowiadać -skończyłam negocjacje , a ona tylko kiwnęła głową 
-No więc co się działo ?-zapytałam 
-Niall zabrał mnie na romantyczny spacer -powiedziała , a mi się wyrwało 
-Awww jakie to słodkie -powiedziałam 
-Nie przerywaj głupia bo ci nic nie powiem -powiedziała , a ja już siedziałam cicho 
-No więc po tym spacerze zabrał mnie nad jezioro gdzie był przygotowany piknik . Na koniec zaśpiewał dla mnie .
-I co było dalej ?-zapytałam 
- Pocałowałam go , a on się zapytał czy zostanę jego dziewczyną więc się zgodziłam i no jesteśmy razem -powiedziała i zaczęłyśmy piszczeć 
- Zamknijcie się tam -usłyszałyśmy krzyk Niny i zaczęłyśmy się cicho śmiać 
-Dobra ja -chciałam coś powiedzieć ale usłyszałam dzwonek mojego telefonu . Wyjęłam go z kieszeni i okazało się , że Harry dzwoni . Odebrałam 
-Emma kochanie gdzie jesteś martwię się -zaczął panikować , a Zuri która to słyszała powiedziała po cichu "Ale on słodki " 
-Spokojnie kocie zaraz wracam -powiedziałam 
-Gdzie jesteś ?-zapytał 
-U Zuri zaraz będę w domu -powiedziałam 
-Przyjdę po ciebie kochanie -powiedział 
-Dobrze misiu  -powiedziałam
-Kocham Cię -powiedział 
-Ja ciebie też czekam -powiedziałam i się rozłączyłam .Po 5 minutach usłyszałyśmy pukanie do drzwi . Zuri zeszła , a mi kazała zostać .
-Hej -powiedziała prawie jak ja 
-Hej jest Emma ?-zapytał 
-Jest -powiedziała 
-Zawołasz ją ?-zapytał 
-A możesz po nią iść , bo jak zacznę krzyczeć to wszyscy się obudzą -powiedziała , a ja zbiegłam na dół i  rzuciłam mu się w ramiona 
-No to my już idziemy pa -powiedziałam 
-Pa -powiedziała , a my wyszliśmy 
- To idziemy do domu czy nie ?-zapytałam 
-Wiesz jak się bałem , że uciekłaś -powiedział 
-Nie biorąc ubrań Harry proszę cię zastanów się czasem -powiedziałam 
-Ale i tak się bałem -powiedział 
-Nie zamierzam nigdzie uciekać -powiedziałam i go pocałowałam 
-Idziemy na spacer ?-zapytał 
-Jasne -powiedziałam i złapałam Harrego za rękę 
-Wiesz jak cię bardzo kocham -powiedział , a ja już przeczuwałam że coś przeskrobał 
-Co zrobiłeś ?-zapytałam marszcząc brwi 
-Ja nic czemu tak myślisz -powiedział 
-Harry kochanie co zrobiłeś ?-zapytałam milutko i się do niego przytuliłam 
-Powiedziałem mojej mamie , że do niej przyjedziemy -powiedział 
-Harry co będzie jak mnie nie polubi ?-zapytałam 
-Na pewno polubi -powiedział
-A jeśli nie ?-zapytałam zmartwiona 
-Ważne ,że ja cię kocham i nikt tego nie zmieni -powiedział , a ja go czule pocałowałam . Po chwili usłyszeliśmy oklaski i krzyki okazało się , ze to jego fanki robią nam zdjęcia . "Harry Kochamy Cię możemy autograf "-Krzyczała cała grupka fanek , a Harry spojrzał na mnie . Ja tylko pokiwałam twierdząco głową . Oddaliłam się na od grupki i usiadłam przy fontannie . Minęło 15 min , a grupka zmniejszyła się może o 5 osób . Niedaleko mnie zauważyłam grupkę skatów . Wśród nich był Max . Zauważył mnie i podszedł z 3 innych chłopaków do mnie .
-Hej Max -powiedziałam
-Hej Emma czemu siedzisz sama ?-zapytał 
-Czekam na Harrego -powiedziałam 
-Gdzie on ?-zapytał , a ja pokazałam na grupkę piszczących dziewczyn 
-Tam gdzieś w środku -powiedziałam 
-No właśnie gdzie moje maniery to moi koledzy Tay , Conor , Cody  
TAY :
CONOR :
CODY :
-Miło mi Emma jestem -powiedziałam i w tym momencie usłyszałam jak koś mnie woła . Był yo Harry .
-No już możemy iść -powiedział 
-Misiu to są koledzy Maxa -powiedziałam 
-Rozumiem jestem Harry miło mi -powiedział z nutką złości 
-Nam też -odpowiedzieli 
-Do zobaczenia chłopcy -powiedziałam i odeszliśmy kierując się w stronę parku .
-Kto to był ? -zapytał Harry , a ja wiedziałam o co mu chodzi 
-No koledzy mojego przyjaciela -powiedziałam 
-Jasne -powiedział z zazdrością 
-Czyżbyś był zazdrosny ?-zapytałam 
-A żebyś wiedziała , że tak bo jesteś moim całym światem  -powiedział 
-Jesteś słodki -powiedziałam i stanęłam lekko na palcach , żeby go pocałować . 
-Ty też -powiedział po zakończonym pocałunku 
-Idziemy do domu ?-zapytałam 
 -No ok -powiedział 
-Harry , a kiedy my jedziemy do twojej mamy ?-zapytałam 
-W sobotę -powiedział 
-A wiesz , że sobota jest jutro -powiedziałam
-Wiem -powiedział
-A kiedy wracamy ?-zadałam ponownie pytanie 
-W poniedziałek -poinformował mnie 
Resztę drogi przeszliśmy w ciszy . To co zobaczyłam wchodząc do domu przekroczyło moje najśmielsze myśli ..... 
********************************************************************
Przepraszam , że krótki ale chce mi się spać i przepraszam  że tak długo nie dodawałam .Jak się podoba proszę o komentarze . :D 

 

czwartek, 15 sierpnia 2013

LIBSTER AWARD

LIBSTER AWARD ;) 

Dziękuje za nominacje Libster Award  autorce tego bloga ; 
http://onedirection---myworld.blogspot.com 
To jest moja pierwsza nominacja .Jestem bardzo zdziwiona , że ktoś w ogóle mnie nominował ale jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI . 


ZASADY :
 Nominacja do Libster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. NIE WOLNO NOMINOWAĆ BLOGA, KTÓRY CIĘ NOMINOWAŁ!  

PYTANIA DO MNIE :
1. Jak masz na imię ?
 Patrycja 
2. Ile masz lat ?
Niedługo skończę 14 
3. Jaki jest twój ulubiony kolor ? 
    Niebieski 
4. Jaka jest twoja ulubiona piosenka ?
One Direction -Best song ever 
5. Jakie jest twoje największe marzenie ?
Pójść na koncert 1D 
6. Masz rodzeństwo ?
Niestety tak 
7. Jaki jest twój styl ? 
Mój styl to rurki i zwyczajna bluzka
8. Masz przyjaciela /przyjaciółkę ?
Tak 
9. Co lubisz robić w wolnym czasie ?
Pisać opowiadanie 
10. Ulubiona pora roku ?
Lato 
11. Czym się interesujesz ?
Słuchaniem muzyki i pisaniem opowiadań  

NOMINUJĘ  :    

  1. http://jedenswiat-dwaoblicza.blogspot.com/ 
  2. http://imaginy-one-direction-polska.blogspot.com/ 
  3. love-live-crazy-with-one-direction.blogspot.com
  4. twolifestwodirections.blogspot.com
  5. blogfajnejolki.blogspot.com 
(Nie nominuję 11 blogów , bo ja po prostu nie znam więcej 
XD )

PYTANIA ODE MNIE :
  1.  Jak masz na imię ?
  2. Ile masz lat ?
  3. Lubisz One Direction ?
  4. Ulubiony kolor ?
  5. Ulubiona piosenka ?
  6. Masz rodzeństwo ?
  7. Masz zwierzę ?
  8. Co lubisz robić w wolnym czasie ?
  9. Czym się interesujesz ?
  10. Ulubiony sport ?
  11.  Ulubiony film ?

    
 

sobota, 10 sierpnia 2013

Rozdział 24

Rozdział 24 

Rano obudziło mnie głaskanie po głowie. Zaczęłam leniwie otwierać oczy i zobaczyłam cudne paczadła Harrego . 
-Cześć kochanie -powiedziałam 
-O hej misiu -powiedział po czym mnie czule pocałował -Przepraszam nie chciałem cię obudzić -dodał
-Spokojnie nic się nie stało -powiedziałam -Która godzina ?-zapytałam 
-Koło 11 a co ?-zapytał
-Jak myślisz Niall jeszcze śpi ?-zadałam mu kolejne pytanie
-Myślę , że tak a co ?-odpowiedział i jednocześnie zadał pytanie 
-Chciałam z nim pogadać -powiedziałam i zaczęłam wstawać z łóżka 
-Gdzie idziesz ?-zapytał zasmucony tym że wstałam 
-Ogarnąć się-powiedziałam 
 -Stanowczo protestuje -powiedział i złapał mnie za rękę ciągnąc w swoją stronę .Skutkiem tego było to ,że leżałam na nim . 
-No Harry proszę puść mnie -powiedziałam błaganym tonem 
-Co ja za to będę miał ?-zapytał , a ja pocałowałam go namiętnie. Gdy chciałam się odsunąć Harry przyciągnął mnie do siebie tym samym pogłębiając pocałunek .
-Myślę ,że teraz mogę cię puścić -powiedział po czym uwolnił mnie ze swojego uścisku . Poszłam w stronę garderoby biorąc ten zestaw : 
 Gdy weszłam już ubrana do pokoju Hazza dalej leżał w tym samym miejscu . 
-Dobra misiek idę pogadać z Niallem -powiedziałam 
-Ok ale daj mi buziaczka -powiedział robiąc oczka kotka ze Shreka 
-No masz -powiedziałam po czym dałam mu buziaczka i poszłam do Nialla .Tak jak Harry przeczuwał blondasek jeszcze spał .
-Niall wstawaj -mówiłam szturchając jego ramię po 5 minutach się poddałam . Zeszłam do kuchni zrobiłam Naleśniki i wróciłam na górę 
-Blondasku mam dla ciebie śniadanko -powiedziałam , a Niall w sekundę się podniósł zszedł z łóżka wziął naleśniki i ponownie na nim usiadł .
-Jaka to okazja , że przychodzisz do mnie rano ze śniadaniem ?-zapytał 
-A musi być okazja ?-zapytałam 
-Nie wierzę , że zrobiłaś mi śniadanie sama z siebie -powiedział 
-No dobra chciałam pogadać , a ty nie chciałeś się obudzić -powiedziałam patrząc na blondaska , który kończył już śniadanie !?!? O.o Minęło z 5 min , a on już zjadł 
-He he taki już jestem . To o czym chciałaś pogadać ?-zapytał 
-O tobie i Zuri -powiedziałam , a na policzkach blondaska zagościły rumieńce 
-No wiesz Em -zaczął , ale się lekko jąkał 
-Spokojnie Niall ta rozmowa zostanie po między nami -powiedziałam 
-Na pewno nikomu nic nie powiesz -upewnił się 
-Na 100 % -powiedziałam 
-No ba ja się chyba zakochałem -powiedział 
-To dobrze -powiedziałam , a on lekko posmutniał -Co się stało ?
-Bo postanowiliśmy zacząć od początku -powiedział -Tak jakby nigdy tego nie było. Zuri stwierdziła ,że to trochę  za szybko .-dodał 
-I to cię tak bardzo smuci ?-zapytałam , a on pokiwał twierdząco głową
-Mam plan tylko jest jedno pytanie czy w niego wchodzisz ?-zapytałam 
-Jasne tylko powiedz na czym polega ten plan ?-zapytał 
-Zuri jest typem romantyczki .Zabierz ją np: Do kina albo jakąś romantyczna kolacja lub spacer , ale kolacja zorganizowana przez ciebie .Bardziej to doceni , tylko nie zabieraj jej do wesołego miasteczka bo ma lęk wysokości . -powiedziałam 
-Rozumiem to może ja zorganizuję kolację , zaśpiewam i zagram dla niej -powiedział 
-Świetny pomysł tylko ja pójdę do niej i z nią pogadam .Jak skończę z nią rozmawiać to ci napiszę smsa i dopiero się jej zapytasz -powiedziałam 
-Jasne jesteś cudowna dziękuję  -powiedział i mnie przytulił 
 -Nie ma za co ja idę już do Zuri -powiedziałam i wyszłam . Weszłam jeszcze na chwilę do mojego pokoju , ale nie było tam już Hazzy .Więc poszłam do jego pokoju . 
-Kotek idę do Zuri idziesz może ze mną ?-zapytałam 
-A po co tam ja weź sobie Nialla -powiedział jakby lekko wkurzony 
-Misiek czyż byś był zazdrosny -powiedziałam , ale Harry mi nie odpowiedział 
-Nie masz o co -powiedziałam i podeszłam do niego po czym go namiętnie pocałowałam. Harruś odwzajemnił pocałunek . 
-A żebyś wiedziała że mam  -powiedział 
-No niby o co ?-zapytałam 
-O najpiękniejszą kobietę jaka stopa po tej ziemi -powiedział 
-Nie przesadzaj -powiedziałam -To idziesz ze mną ?-zapytałam
-Jasne -powiedział , wstał i złapał mnie za rękę .Po 10 minutach byliśmy już na miejscu . Zapukałam
-Hej Mike zajmiesz się chwile Harrym bo chciałam pogadać z Zuri ?-zapytałam 
-Luz -powiedział i poszedł z Harrym do salonu , a ja do pokoju Zuri zapukałam . 
-Siemka blondi -powiedziałam wchodząc do jej pokoju 
-Elo co cię tu sprowadza ?-zapytała 
-Chciałam porozmawiać -powiedziałam 
-O czym ?-zapytała 
-O tobie i Niallu -oznajmiłam 
-Aha to co widziałaś wczoraj raczej na razie się nie powtórzy bo postanowiliśmy zacząć znajomość
 od początku-powiedziała 
-A podoba ci się Niall ?-zpaytałam 
-Cholernie mi się podoba ale sądzę , że to za wcześnie -powiedziała 
-Nie będzie cię kusić np; go  pocałować lub coś w podobie ?-zapytałam  
- Nawet nie wyobrażasz sobie jak -powiedziała 
-Zuri wyluzuj sądzę ,że Niall też coś do ciebie czuję -powiedziałam -Sądzę , że w przeciągu tego tygodnia coś się wydarzy -dodałam 
-Mam taką nadzieję -powiedziała , a ja w tym czasie zaczęłam pisać smsa do blondaska 
[J] -Możesz ją zaprosić 
[N]- Zaraz to zrobię jeszcze raz ci dziękuję 
[J] -Luz tylko jej nie skrzywdź 
[N]-Nawet o tym nie pomyślałem-Tak skończyła się nasza wymiana literek :D
-Aaaaaaaaaaaaa -usłyszałam krzyk Zuri koło mojego ucha i spadłam z łóżka  
-Co się stało ?-zapytałam 
-Niall chce się spotkać -powiedziała 
-Wiesz co będziecie robić ?-zapytałam 
-Nie nie chce powiedzieć mówi że to niespodzianka -powiedziała -Emma błagam pomóż mi się wyszykować -powiedziała 
-Ok -powiedziałam 
-Tylko jest jeden problem nie mam się w co ubrać -powiedziała 
-Spokojnie ja mam dużo sukienek ,których pewnie nigdy nie założę -powiedziałam 
-Kochana jesteś -powiedziała i rzuciła mi sie na szyję . 
-Dobra Zuri to ja idę po sukienkę -powiedziałam i zbiegłam na dół 
-Kotek idę do domu zaraz wrócę idziesz ze mną czy zostajesz ?-zapytałam
-Zostaje miśka-powiedział   , a ja pobiegłam doo domu . Kiedy tam wbiegłam wpadłam na Nialla 
-Gdzie ją zabierasz ?-zapytałam zdyszana 
-Spacer i kolacja przy gwiazdach -powiedział 
-No dobra bo szykuję kreację dla niej na wieczór -powiedziałam i  poszłam na górę biorąc ten zestaw :
Po 15 min biegłam do Zuri ile sił w nogach przez co na kogoś wpadłam .
-Przepraszam -powiedziałam nawet nie patrząc na kogo wpadłam
-Nie ma sprawy -powiedział dobrze mi znany głos Maxa 
-U to ty Max sorry , że na ciebie wpadłam ale śpiesz mi się pa -powiedziałam i pobiegłam do Zuri . Wbiegłam do domu bez pukania jak strzała i prosto do jej pokoju 
-Dobra piękna mam to co potrzeba -powiedziałam i pokazałam jej zestaw 
-Cudo nie wierzę , że ty coś takiego kupiłaś -powiedziała 
-Ja kupiłam ale Dan i Domi wybrały -powiedziałam -Ale mniejsza z tym bierz prysznic i szykujemy cię na randkę -powiedziałam 
-Ok już idę -powiedziała i biorąc czystą bielizną skierowała się w stronę łazienki 
-A tak w ogóle o której umówiłaś się z Niallem 
-O 17 -powiedziała 
-No to mamy 3 godzimy -oznajmiłam , a Zuri poszła się kąpać . Po upływie 30 minut wyszła z ręcznikiem na głowie .
-No to ubieraj się w to -powiedziałam i pokazałam na zestaw który przyniosłam . 
-Ok daj mi 5 min -powiedziała i ubrała się po czym zdjęła ręcznik i wysuszyła włosy . Uszykowanie jej zajęło mi ponad 2 godziny . A wyglądała tak :
                                                                       WŁOSY :




MAKIJAŻ :


No i jeszcze paznokcie i dodatki . Po chwili usłyszeliśmy pukanie i krzyk 
-Zuri ktoś do ciebie -krzyczała Nina  , a wszyscy zeszli na dół  ja z Zuri na końcu .Gdy Niall zobaczył Zuri szczena mu momentalnie opadała do samej ziemi tak jak wszystkim
-Wyglądasz ślicznie -powiedział Niall
-Dziękuję ty też -powiedziała i się słodko uśmiechnęła 
-No to idziemy ?-zapytał
-Jasne -powiedziała 
-Poczekaj -powiedziałam i wyszeptałam jej na ucho -Proszę mi zdać raport jak przyjdziesz z tego co się tam działo -ona się tylko uśmiechnęła i pokiwała  głową na znak zgody 
-Miłej zabawy -krzyknęła Jessie 
-Tylko nie wróćcie za późno -dodał Mike
-Dajmy im trochę luzu -powiedziała Nina 
-Mam pytanie ?-powiedziałam jak już poszli -Jest tu jeszcze Harry ?
-No jestem -krzyknął z salonu 
-Ja już idę idziesz ze mną ?-zapytałam
-No ja już się będę zbierał -powiedział i pożegnaliśmy się z wszystkimi po czym udaliśmy się w stronę domu .
-Misiek idziemy zrobić coś do jedzenia bo padam z głodu -powiedziałam i pociągnęłam go w stronę kuchni 
-Nie ty usiądź , a ja zrobię nam kolację -mówiąc to wziął mnie na ręce i posadził na blacie następnie mnie pocałował . Nasze języki znowu zaczęły toczyć zawziętą walkę . 
-Kocham Cię -powiedział 
-Ja jeszcze nigdy nie kochałam nikogo tak jak ciebie  -powiedziałam i ponownie go pocałowałam . 
 -Miło mi to słyszeć , ale ja żadnej dziewczyny w moim życiu nie obdarzyłem takim uczuciem jak ciebie  bo ty jesteś po prostu wyjątkowa -powiedział i cmoknął mnie w usta biorąc się za robienie kolacji 
-Co robisz ?-zapytałam 
-Gofry -powiedział i wrócił do robienia kolacji . Ja w tym czasie wyciągnęłam telefon i weszłam na tt i napisałam "Nie ma to jak kolacja robiona przez najprzystojniejszego chłopaka który chodzi po tej ziemi xxx @HarryOfficial Kocham misiek xxx ". Gdy wyszłam z tt Harry oznajmił , że kolacja gotowa . W ciągu 20 min po kolacji nie zostało nic . 
-Idziemy do mnie -powiedział Harry 
-A czemu nie do mnie ?-zapytałam 
-Bo  każdego wieczoru idziemy do ciebie -powiedział 
-No niech ci będzie -powiedziałam i poszliśmy do niego do pokoju .usiedliśmy na łóżku  on wziął laptopa włączył go i na coś tam wszedł ja byłam zajęta myślenie czy Niallowi i Zuri wyszła randka .
-Ja ciebie też -powiedział , a ja na początku nie załapałam o co chodzi ale po chwili przypomniał mi się wpis na tt i sięgnęłam do kieszeni po telefon i weszłam na tt . Zobaczyłam wpis "Nie ma to jak robienie kolacji dla najpiękniejszej kobiety jaką widziałem kiedykolwiek na oczy xxx @EmmaPayne Kocham kociaku xxx " .Kiedy to przeczytałam obdarowałam go czułym buziakiem . 
-No dobra kocie idę się umyć i zaraz wracam -tak jak powiedziałam tak zrobiłam po 20 minutach byłam już w pokoju Harrgo czysta i w tej piżamce . :
-No dobra misiek ja jestem zmęczona idę spać -powiedziałam i pocałowałam namiętnie loczusia po czym przytuliłam się do niego i usnęłam 
***********************************************************************
Jak się podoba proszę o komentarze XD I zobaczcie to ten chłopak jest zajebisty *.*  http://www.youtube.com/watch?v=w8wATAnUszs


  

piątek, 2 sierpnia 2013

Rozdział 23

Rozdział 23

Po 10 minutach byliśmy już na miejscu . 
-Hej Nina -krzyknęłam i rzuciłam się na przyjaciółkę 
-Hej Wejdźcie -powiedziała Nina .
-No więc to jest Nina , Jessie ,Zuri i Mike a to są Harry , Zayn , Louis ,Liam ,Niall ,Domi i Danielle -przedstawiłam wszystkich po kolei .
-Hej -krzyknęli wszyscy niemal że razem . 
-No wiem co robimy ?-zapytałam 
-Może obejrzymy jakiś film , a później  się pomyśli -powiedział Mike 
-No luz -powiedziałam 
-To może ja pójdę zrobić popcorn -powiedziała Zuri 
-Ja chętnie pójdę z tobą -zaoferował się Niall 
-Miło będzie -powiedziała i oboje poszli do kuchni 
-No to Mike jaki film proponujesz ?-zapytał Harry 
- 3 metry nad niebem -krzyknęła Zuri , a ja z dziewczynami jej przytaknęłyśmy 
-No niech będzie -powiedzieli chłopaki . Mike włączył film , a my się rozsiedliśmy  na kanapach i fotelach .  Ja siedziałam razem z Hazzą na jednym z foteli (na jego kolanach XD) Liam z Dan zajęli drugi . Na jednej kanapie siedzieli Lou , Nina ,Zuri i Niall a na drugiej Jessie , Zayn ,Domi i Mike .
Oglądanie filmu zajęło nam 2 godziny .
-To co teraz robimy ?-zapytała Nina 
-Gramy w butelkę -krzyknęłam razem z Zuri 
-No luz -powiedzieli inni ,a Jess poszła po butelkę .
-To kto pierwszy kręci ?-zapytałam 
-Ja ja proszę mogę ja ?-zaczął prosić Lou 
-No ok możesz ale ogarnij się -powiedziałam a Jessie dała mu butelkę i wypadło na mnie 
-Odwaga 
-Pocałuj osobę na której ci najbardziej zależy -powiedział , a ja wstałam usiadłam na kolanach Harrego i spojrzałam mu w oczy po czym czule wpiłam się w jego ust . Harry pogłębił pocałunek i nasze języki zaczęły toczyć zawziętą wojnę . Po chwili usłyszeliśmy gwizdy i oklaski innych więc po woli kończąc pocałunek zeszłam z kolan Harrego i usiadłam na swoim miejscu . Teraz zakręciłam ja i wypadło na Zuri 
-Szczerość czy odwaga ?-zapytałam
-Szczerość
-Który z chłopaków podoba ci się najbardziej?-zadałam pytanie 
-Słodki blondynek z aparatem na zębach -powiedziała i uśmiechnęła się w stronę Nialla  .Teraz zakręciła Zuri i przez najbliższe pół godziny nie działo się nic ciekawego . 
-Szczerość czy odwaga ?-zapytałam ponownie Zuri  
-Odwaga 
-Pocałuj tego słodkiego blondynka -powiedziałam , a ona wstała kucając obok Nialla ,który nastawiał policzek .Zuri zaskoczyła wszystkich obracając jego głowę  i wpijając się w jego usta. Nie trzeba było czekać długo aż Niall odwzajemni jej pocałunek .Po około 6 minutach odczepili się od siebie . Na policzkach blondaska pojawiły się rumieńce 
-No dobra koniec  tego dobrego-powiedziałam 
-Nie gramy już -oznajmiła Nina 
-Idę zrobić kolację kto chętny do pomocy ?-zapytała Zuri 
-Ja -powiedział Niepewnie Niall .Oni poszli robić kolację , a my rozsiedliśmy się na kanapach rozmawiając . Minęło już ponad 30 minut , a oni jeszcze nie zrobili tej kolacji .Wszyscy ciekawi co się tam dzieje ruszyli po cichu do kuchni . To co tam zobaczyliśmy lekko nas zaskoczyło . Zuri siedząca na blacie i Niall całujący ją .Wszyscy zaczęliśmy gwizdać i bić brawo ,a oni odskoczyli jak poparzeni od siebie i spalili buraka .
-To kiedy ta kolacja ?-zapytał Mike chichocząc 
-Za 10 min będzie gotowa -powiedziała jeszcze lekko speszona tą sytuacją blondynka . 
-No luz to zawołajcie nas jak zrobicie -powiedziałam i wszyscy wyszli z kuchni zostawiając ich samych .Po 10 min nas zawołali . Na kolacje zrobili naleśniki z owocami i bitą śmietaną .Minęło może 15 minut i z kolacji nic nie zostało . Biorąc pod uwagę , że Niall i Zuri to wielkie żarłoki to nawet to długo jedliśmy tą kolację . Po kolacji pogadaliśmy może z jakąś godzinę i zwinęliśmy się do domu .
-Jaka ja jestem zmęczona powiedziałam i udałam się na górę w celu wzięcia prysznica . Kiedy byłam już czysta założyłam tą piżamkę 

 
   Kiedy wyszłam z łazienki to położyłam się na łóżko i wzięłam telefon do ręki po czym napisałam do Zuri 
-Masz numer blondaska ?
-Lol no jasne że tak właśnie z nim piszę 
-No luz to nie przeszkadzam pa 
-Pa -I tak właśnie skończyło się moje sms 'owanie z Zuri .W momencie kiedy odkładałam telefon do pokoju wszedł Hazza w samych bokserkach .
-Mogę z tobą spać ?-zapytał
-A nie masz swoje łóżka ?-zapytałam uśmiechając się do niego 
-Mam ale pod moim są potwory i boję się spać sam -zaczął wymyślać jakieś bajki , a mnie to lekko rozśmieszło 
-No wiesz co jak możesz się śmiać ze swojego chłopaka ?-zapytał
-Nie fochaj ... no chodź tu do mnie -powiedziałam i poklepałam miejsce obok siebie . Na jego reakcje nie trzeba było czekać długo . Po chwili leżał koło mnie . 
-KOCHAM CIĘ -powiedział Harry całując mnie 
-Ja ciebie też -powiedziałam i go pocałowałam po czym wtuliłam się w jego tors i zasnęłam 
*************************************************************
LOL kolejny rozdział ... Proszę ko komentarze bo mnie to motywuje . Przez weeken nie będę mogła dodawać rozdziałów , ponieważ nie będzie mnie w domu . ;)
 

czwartek, 1 sierpnia 2013

zapraszam

Zapraszam na mój blog z imaginami.!!!!

Dopiero co zaczynam , ale serdecznie zapraszam was wszystkich i proszę o komentarze bo to mnie motywuje :

http://imaginy-o-one-direction-1d-love.blogspot.com/



Rozdział 22

  Rozdział 22

Rano obudziłam się wtulona w tors Harrego .Wyglądał tak słodko śpiąc . Po chwili Hazza zaczął otwierać oczy . 
-Długo nie śpisz księżniczko -zapytał Harry 
-Przed chwilą się obudziłam-powiedziałam 
-Dobrze jakieś plany na dzisiaj ?-zapytał 
-Chciałam wreszcie iść do przyjaciół bo wczoraj przyjechali -powiedziałam
-Rozumiem -powiedział 
-I chciałabym żebyś ty poszedł tam ze mną i chłopaki  też -powiedziałam
-To super myślałem , że nie będziesz chciała mnie tam wziąć -powiedział 
-No proszę cię Harry  czemu tak myślałeś ?-zapytałam 
-Bo myślałem , że się mnie wstydzisz -powiedział 
-Chory jesteś jakbym się mogła ciebie wstydzić -powiedziałam i się podniosłam z łóżka po czym usiadłam na kolanach Harrego .Popatrzyłam na niego i przygryzałam dolną wargę i wpiłam się w jego usta .Po chwili nasze języki toczyły zawziętą wojnę .Usłyszałam dźwięk otwieranych drzwi i od razu się odwróciłam .W drzwiach stał Niall .
-Co jest takie ważne , że wchodzisz do mojego pokoju nawet nie pukając -powiedziałam spokojnie
-No bo ja przepraszam -powiedział speszony 
-No ok -powiedziałam -A teraz powiedz po co tu przyszedłeś 
-Chciałem powiedzieć , że jest śniadanie i  powiedzieli że jak wy nie przyjdziecie to mi nic nie dadzą a jestem głodny -powiedział 
-No ok za chwile zejdziemy -powiedziałam , a Niall wyszedł zamykając drzwi 
-No to na czym skończyliśmy -powiedział Harry i chciał mnie pocałować , ale ja go lekko odepchnęłam 
-Na tym , że mamy zejść na śniadanie bo Niall jest głodny -powiedziałam i wstałam z Harrego kierując się w stronę garderoby .Wzięłam ten zestaw :
Kiedy wyszłam Harry dalej leżał na łóżku .
-Harry jak masz zamiar iść się ubrać to idź jak nie to chodź na dół bo biedny Niall umrze z głodu -powiedziałam 
-Nie nie mam zamiaru się ubierać chodź -powiedział i wziął mnie za rękę prowadząc do kuchni 
-No wreszcie -powiedział Niall jak nas zobaczył i rzucił się na kanapki .  

-To macie może jakieś plany na wieczór ?-zapytałam 
-No konkretnie to nie -powiedział Zayn 
-Mieliśmy zamiar oglądać coś w telewizji -powiedział Liam -A wy macie jakieś plany ?-zapytał 
-W sumie to miałam nadzieję , że odwiedzicie razem ze mną moich przyjaciół -powiedziałam 
-No luz nam to pasuje -powiedzieli 
-Ok to  dzisiaj za jakieś 3 godziny idziemy -powiedziałam i wstałam z miejsca kierując się ku swojemu pokojowi 

-Gdzie idziemy ?-zapytał Harry idąc za tobą 
-Ja idę zadzwonić , a ty idziesz się ubrać -powiedziałam 
-Ale Emma -zaczął ale nie dałam mu skończyć 
-Żadnego ale idziesz się ubrać i to teraz -powiedziałam a on z zrezygnowaną miną ruszył do  swojego pokoju .Weszłam do mojego pokoju i wzięłam telefon do ręki 
-Hej Nina możemy do was wpaść?-zapytałam
-Ok tylko mówiąc my kogo masz na myśli ?-zapytała 
-Ja i reszta chłopaków -powiedziałam 
-No ok za ile będziecie ?-zapytała 
-Za jakieś 3 godziny pasuje wam ?-zapytałam 
-No to czekamy -powiedziała 
-Pa 
-Pa -powiedziała i się rozłączyła .W tym momencie do pokoju wszedł Harry 
-No już misiu się ubrałem co robimy teraz -powiedział 
-Idziemy się przejść -powiedziałam i schowałam telefon do kieszeni 
-Ok to chodź -powiedział i wziął mnie za rękę 

-Idziemy -krzyknęłam wychodząc już z domu 
-To gdzie się wybieramy ?-zapytał Harry 
-Do skate parku -powiedziałam 
-No ok tylko że ja nie umiem jezdzić -powiedział 
-Nie ma problemu zawsze możesz się nauczyć -powiedziałam i poszliśmy do skate parku trzymając się za ręcę 

-Hej Max -krzyknęłam biegnąc w jego stronę i rzucając mu się na szyję 
-Hej Emma -powiedział , a Harry dziwnie się na nas patrzył 
-Nie bądź zazdrosny to tylko przyjaciel -szepnęłam Harremu na ucho i cmoknęłam go w usta 
-Ja nie wcale nie byłem zazdrosny -zaczął się lekko jąkać 
-Twoja mina mówiła sama za siebie -powiedziałam
-No ok byłem zazdrosny ale mam o co -powiedział 
-O co ?-zapytałam
-Jestem zazdrosny bo jesteś piękna i wiem , że  nie jeden chłopak się za tobą ogląda -powiedział 
-Ale ja oglądam się tylko za jednym -powiedziałam i namiętnie go pocałowałam 
-Dobra Max mam prośbę pożyczysz deski ?-zapytałam 
-Spoko masz -powiedział i podał mi swoją deske .Ja poszłam do rampy zrobiłam pare trików i zeszłam po czym oddałam descke Maxowi 

-Dzięki -powiedziałam i pociągnęłam Harrego za rękę wychodząc z skate parku 
-Gdzie teraz ?-zapytał się 
-Teraz ty wybierz miejsce -powiedziałam , a Harry wziął mnie za rękę i szedł w nieznanym mi kierunku 
-Gdzie idziemy ?-zapytałam 
-Niespodzianka zobaczysz jak dojdziemy -powiedział , a ja już o nic więcej nie pytałam .W ciszy doszliśmy do pięknego jeziora : 
-Tu jest pięknie -powiedziałam 
-Też tak sądzę przychodzę tu zawsze jak mam jakiś problem -powiedział
-To od dzisiaj będzie moje ulubione miejsce -powiedziałam .Harry nic nie odpowiedział tylko wpił się w moje usta .Nasze języki toczyły zawziętą wojnę któryś raz już dzisiejszego dnia . 

-Harry może już wracajmy -powiedziałam 
-No masz rację -powiedział i wziął mnie za rękę .W ciszy skierowaliśmy się w stronę domu .
-Chłopaki gotowi jeseście ?-zapytałam wchodząc do domu .Jak na zawołanie wszyscy zbiegli na dół stając w szeregu .Nawet Dan i Domi przyszły .
-No gotowi -powiedzieli razem a ja z Harrym zaczęłiśmy się śmiać 
-No to idziemy -powiedziałam .
***************************************************************************
CDN . Piszcie co o tym sądzicie .Ja prawdopodobnie jeszcze dzisiaj dodam kolejny rozdział . :)